Podróż po horyzont – Iwona Walczak

Kiedy życie staje w miejscu i nie wiadomo co dalej z nim zrobić, warto wyjechać, zdystansować się i spojrzeć na wszystko z innej perspektywy. Z tego samego założenia wyszła główna bohaterka książki Iwony Walczak Podróż po horyzont. 

– Mam prawie dwadzieścia siedem lat, a wcale nie znam swojej drogi, wszystko mi się rozłazi – zaczęła się tłumaczyć, unikając konkretów. – Włożyłam mundurek i wcale nie jest mi w nim dobrze. Nic nie wiem. Czy mam dalej w to brnąć, przyzwyczaić się, czy próbować znaleźć swoje miejsce?
– Brnąć? Znaleźć? Masz na myśli nas?
– Nie.
– No, mam nadzieję.
Nie uwierzył jej, ale znów dał czas. To był ostatni dzień Agnieszki w korporacji, nikt w domu nie wiedział, że odeszła. Nikt nie wiedział jak źle się tam czuła. (…)
– Lecę do Grecji, to na początek. – Uznała, że powinien wiedzieć.
Wiktor wstał, był strapiony.
– Muszę już jechać. Nie chcę, żebyś czuła się ograniczona, ale pamiętaj, że zawsze możesz na mnie liczyć, na każde twoje wezwanie przylecę. Zadzwoń z drogi.

Na początek Grecja

Książka miała swoją premierę pod koniec marca tego roku. Historia przedstawiona w książce przez Iwonę Walczak opowiada o 27-letniej kobiecie – Agnieszce, która znalazła się w martwym punkcie swojego życia. Dotychczasowa praca w korporacji zaczęła ją męczyć. Bohaterka zauważyła, że nie potrafi być jedynie trybikiem w wielkiej machinie napędzanej rządzą pieniądza, a jej naturalna wolność zostaje stopniowo wydzierana. Dodatkowo do problemów bohaterki dokłada się niestabilna sytuacja uczuciowa, bowiem jej obecny partner – Wiktor odciąga wszelkie deklaracje żyjąc z dnia na dzień w wygodnym dla niego związku bez jakichkolwiek zobowiązań. Całą sprawę komplikuje brak zrozumienia, szczególnie ze strony matki bohaterki, która nie ukrywa zachwytu jakim darzy Wiktora. Sfrustrowana Agnieszka postanawia porzucić pracę w obecnej korporacji, zdystansować się od rodziny i przede wszystkim od niezdecydowanego Wiktora i w końcu wsiada do samolotu i wyjeżdża na początek do ciepłej i słonecznej Grecji… Ale ta podróż nie będzie jedynie wakacjami, bowiem bohaterka rusza na poszukiwanie dawnej przyjaciółki mamy z czasów studiów – Elle. W trakcie poszukiwań odkrywa rodzinne tajemnice i udaje jej się zrozumieć postępowanie swojej matki, której do tej pory kompletnie nie darzyła zrozumieniem.
Autorka zabiera czytelnika w podróż w przepiękne miejsca, pokazuje ludzi, których życie stawia na drodze bohaterki, który będą mieli największy wpływ na przemianę wewnętrzną Agnieszki.

Ciekawa, wzruszająca i wciągająca

Autorka miała bardzo ciekawy pomysł na przedstawianą historię. Wykreowana przez nią bohaterka jest wiarygodna i bliska czytelnikowi. Nie trudno zatem ją polubić i zacząć śledzić jej dalsze losy. Podejrzewam, że główna bohaterka jest odzwierciedleniem wielu młodych kobiet zagubionych zarówno uczuciowo jak i zawodowo. Iwona Walczak przenosi czytelnika w piękne miejsca nad Morzem Śródziemnym, dzięki temu już teraz, sięgając po książkę można poczuć powiew gorącego lata. Opowieść obfituje w barwne opisy, a całość jest napisana lekkim językiem. Pozycja zdecydowanie przypadnie do gustu kobietom na letnie, długie wieczory na balkonie.

 


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy wydawnictwu:

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close