Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nigdy nie sięgnął po fast foody. Żyjemy w takich czasach, że coraz częściej stawiamy na ilość, nie na jakość i na szybkość. Liczy się czas, pędzimy, nie zwracając uwagi na to, co jemy. I często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jaką krzywdę sobie w ten sposób wyrządzamy. 

Publikacja Zbrodnie fast foodów. Jak wyjść z pułapki żywności przetworzonej to wstrząsająca analiza przemysłu spożywczego i produktów, którymi karmimy siebie i naszych bliskich. Szokująca biografia fast foodów, które wpędziły nas w niszczący nałóg i zbierają żniwo każdego dnia.

Fast food czy slow life?

Za każdym razem gdy sięgamy po białe pieczywo, frytki, batonik czy czipsy jesteśmy jak narkoman na głodzie. Nasze ślinianki pracują intensywniej na wspomnienie tego błogiego smaku w ustach. Przepyszny glutaminian sodu, aspartam albo biały cukier skutecznie zagłuszają apetyt na zdrowe jedzenie. Poza tym mamy na głowie pracę, prowadzenie domu, wychowywanie dzieci. Cierpimy na notoryczny brak czasu, cieszymy się więc, że na sklepowych półkach widnieje wiele produktów instant lub półproduktów, z których jesteśmy w stanie przygotować szybki posiłek. Ale szybki nie równa się zdrowy…

 

Z książki Zbrodnie fast foodów dowiemy się:

– jak przetworzona żywność wpływa na mózg, inteligencję i rozwój u dzieci;

– dlaczego koncernom spożywczym nie zależy na zdrowiu konsumentów;

– czym jest gęstość odżywcza i jakie ma znaczenie przy komponowaniu posiłków;

– jak pokonać uzależnienie od trujących dodatków do żywności i fast foodów;

– co jeść, żeby cofnąć negatywne efekty jedzenia przetworzonej żywności.

 

Odpowiedzialne żywienie

Czy wiesz, że fast foody uśmiercają rocznie więcej osób niż papierosy? Gdy zaglądasz do KFC czy Maca, powinien witać tam napis: Witaj w świecie, w którym każdy kęs jedzenia zawiera truciznę. Witaj w świecie przetworzonej żywności, w którym twoje zdrowie wcale nie jest najważniejsze. 

 

Większość problemów zdrowotnych, z którymi obecnie zmagają się ludzie, jest bezpośrednim rezultatem zamiłowania do fastfoodowej kuchni. Zawały serca, udary, nowotwory u dzieci i dorosłych, ADHD, autyzm i alergie – wszystko to ma podłoże w powszechnych nawykach żywieniowych.

 

Co zatem można zrobić żeby zadbać o swoje zdrowie? Przede wszystkim być świadomym konsumentem, czytać, analizować składy produktów, samemu przygotowywać posiłki, jeść dużo warzyw i owoców i ruszać się. Wszak już starożytni Grecy znali maksymę, że ruch to zdrowie.

Autorzy Zbrodni fast foodów przytaczają różne badania, szczegółowo analizują wykresy, namawiają czytelników do tego, by spożywana przez nich żywność była lekarstwem, a nie trucizną. Zamieścili nawet przykładowe jadłospisy, które są bardzo pomcone dla osób, które chcą zmienić swój sposób żywienia, ale nie wiedzą, jak zacząć. Dodatkowym atutem tej książki są przepisy na zdrowe zdania. Uważam, że każdy powinien sięgnąć po tę publikację, żeby dowiedzieć się, w jaki sposób koncerny niszczą ludziom zdrowie. Uświadomiomy konsument będzie mógł się bronić przed zmasowanym i wszechobecnym fastfoodowym atakiem. 


Za książkę do recenzji dziękujemy Wydawnictwu: