Bikini Killer – Jarosław Molenda

bikini killer

bikini killerBikini Killer Jarosława Molendy to fascynująca i nieprawdopodobna historia seryjnego zabójcy, Charlesa Sobhraja. Jakie okoliczności ukształtowały morderczą osobowość? Co złożyło się na wizerunek kultowego, fascynującego drapieżcy?

Nie znałam ani nie kojarzyłam wcześniej osoby Charlesa Sobhraja. Pomimo życia świadomie naznaczonego łamaniem wszelkich praw, wyrachowanym kreowaniem póz, manipulacji, aż w końcu popełnionych­­­ zbrodni, mimo zapracowania na miano legendy za życia (jakkolwiek kuriozalnie słowa brzmią w odniesieniu do mordercy), pokraczny laur sławy przypadł Tedowi Bundy’emu czy choćby Charlesowi Mansonowi. Niewielu słyszało o azjatyckim przestępcy.

Geneza moralnej degrengolady 

Urodzony w Sajgonie Charles Sobhraj przyszedł na świat jako Gurhmuk. Syn nieodpowiedzialnej, wykorzystującej oszałamiającą urodę Wietnamki i zamożnego, wpływowego, lecz nie poczuwającego się do roli ojca dla chłopca Indusa. Szybki rozpad zrębów rodziny, życiowa beztroska kobiety, a zarazem wyjątkowo surowej matki i „utrata” niezainteresowanego Gurhmukiem rodziciela, naznaczyły życie przyszłego Bikini Killera. Aliaż braku podstawowej stabilizacji, nienawiści do matki, pogardy dla jej późniejszego partnera i nienasyconej tęsknoty za nieosiągalnym ojcem zahartowały chłopca. Przebiegłość i manipulacja ułatwiały przetrwanie. Co istotne, ulica z czyhającymi niebezpieczeństwami i bezprawiem nie stała się jego koniecznością, a wyborem. W późniejszych latach doprowadzona do perfekcji charyzma i spryt umożliwiały przemyty, oszustwa i ucieczki, których nie powstydziliby się hollywoodzcy scenarzyści. W połączeniu z magnetyzmem, niezwykłą inteligencją, oczytaniem i umiejętnością przystosowania się do wszelkich warunków (w efekcie przetwarzania okoliczności dla własnych potrzeb) stały się znakiem rozpoznawczym. Od przekorności i immanentnego buntu do uchylania się od jakiejkolwiek odpowiedzialności droga okazała się być szablonowo krótka. Książkowo przestępcza i zdecydowanie zabójcza.

Morderczy zew

 „Na okładce ktoś, policjant lub urzędnik sądowy, napisał ostrzegawczymi czerwonymi literami nad imieniem dwudziestoczteroletniego przestępcy: «EKSTREMALNIE NIEBEZPIECZNY».
 (…) «Wykorzystuje w stu procentach słabości otaczających go osób. Ma niewielkie sumienie, jeśli w ogóle… Jest zdolny do grzeczności, ale w sposób wyrachowany. Impulsywny i agresywny. »
   Tymczasem jego podopieczny tych kilka miesięcy wyroku wykorzystał produktywnie, kończąc kurs prawa francuskiego. Jeden z więźniów zapytał Charlesa, dlaczego jest tak zakochany w prawie, skoro zostało mu tylko kilka miesięcy odsiadki. Charles uśmiechnął się. «Aby łamać zasady, trzeba je znać» – odpowiedział, używając argumentacji, jaką będzie posługiwał się wiele razy w sytuacjach, które dopiero nadejdą.
   Według psychologa więziennego Charles był kompulsywnie zbuntowany i być może nie był w stanie wyciągać wniosków ze swoich przeszłych doświadczeń”.

Zdarza się, że fikcja literacka dryfuje skrajnie dalece od granic realizmu, a nawet prawdopodobieństwa. Staje się iluzją nie do przyjęcia. Narasta dyktowany trzeźwym osądem opór, by przyjmować pewne wydarzenia za prawdziwe. Dokładnie tak dzieje się w przypadku losów Sobhraja. Historii totalnie fantastycznej, a jednak prawdziwej.

Plastyczność języka, którym operuje autor, przenosi czytelników­­­­ do prezentowanych realiów lat 70. ubiegłego wieku. Doskonały szkic faktograficzny szybko pozwala wejść w niesamowity świat Azji i Bliskiego Wschodu. Himalaje, Hipisi, narkotyki, przemyty. Doświadczamy ulicznej kakofonii, ale i grozy, która cieniem kładzie się na społeczności od czasu do czasu wstrząsanej doniesieniami o odnajdywaniu zmasakrowanych zwłok.

Bikini Killer Jarosława Molendy wciąga totalnie niczym powieść sensacyjna ze skrupulatnie zawiązaną intrygą na pograniczu prawdy i fikcji. Zaś świadomość, że stanowi rzetelny zapis życia psychopatycznego zabójcy stanowi o niepodważalnej wartości niniejszej książki.


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy Wydawnictwu:

 

 

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close