Jeżeli jesteście rodzicami problematycznych dzieci, takich, które domagają się ciągłej uwagi, buntują się i krzyczą, pewnie nie raz zastanawiacie się, czy te problemy można rozwiązać. Niezależnie od tego, czy trudności pojawiają się w domu, czy szkole, są stresujące i nieprzyjemne dla dziecka i dla jego otoczenia. Dr Ross W. Greene w książce „Trudne emocje u dzieci” pomoże znaleźć przyczyny tych zachowań i podpowie, co można zrobić, by im zapobiegać.

Książek na temat wychowania dzieci jest wiele, podobnie jak stylów i metod wychowawczych. Jednak w dzisiejszym społeczeństwie pojawia się sporo problemów, które nie były tak powszechne przed laty lub inaczej się do nich podchodziło. Grono dzieci trafia pod czujną obserwację psychologów i psychiatrów. Występuje wiele zaburzeń rozwojowych, nadpobudliwość, trudności w kontaktach z innymi. Myślę, że jeśli Wasze dziecko jest określane mianem „trudne”, „nieposłuszne”, „niegrzeczne”, będziecie rozumieli, o co mi chodzi.

Dlaczego dziecko ma kłopoty z zachowaniem?

Wiecie, że problem jest. Ok, ale co dalej? Idąc do psychologa usłyszycie diagnozę, potwierdzenie, że zachowanie jest nieprawidłowe, ale raczej nieczęsto dowiecie się, jaka jest tego przyczyna ani jak je zmienić. Tymczasem odpowiedź możemy mieć tuż pod nosem. Udzielić jej mogą nasze dzieci! Każdy rodzący się człowiek ma pewne umiejętności i trudności, które kształtuje w toku rozwoju. Są jednak dzieci, które niektórych umiejętności nie posiadają i muszą się ich nauczyć. To, w jakich występują obszarach jest kwestią indywidualną, ale małymi krokami można sobie z tym poradzić. Autor wielokrotnie podkreśla, że „każde dziecko jest grzeczne, jeśli potrafi”. Jeżeli do tej pory uważaliście, że pewne zachowania są celowe, złośliwe, robione z premedytacją, ta książka pomoże spojrzeć na nie od innej strony.

Praca nad dzieckiem i nad sobą

Nie znajdziecie w niej gotowych rozwiązań. Dlaczego? Bo każdego dnia borykamy się z nowymi sytuacjami i u podłoża każdej z nich mogą tkwić inne przyczyny. Jednak po jej lekturze będziecie dysponować narzędziem, które pomoże dokładnie sprecyzować to, z czego wynika niepożądane zachowanie i wspólnie wypracować z dzieckiem sposób na to, by sobie z nim poradzić w przyszłości. Jest dołączony arkusz, który pomoże określić, w jakich obszarach są trudności i jakie problemy trzeba rozwiązać. Jak przekonuje autor, ta książka to nie skupianie się na objawach, na samych skutkach zachowań, ale na ich wyprzedzaniu, weryfikowaniu tego, co do tego doprowadziło. W ten sposób pracujecie nad sobą i swoim dzieckiem. Kształtujecie kontakty międzyludzkie u dziecka i… u siebie.

Praktyczne przykłady

Wewnątrz jest nie tylko sucha wiedza, ale także wiele przykładów. Są historie dzieci, które sprawiają ogromne problemy, takie, od których mi osobiście włos jeżył się na głowie. Na ich przykładzie zaprezentowane zostało omawiane narzędzie i jego efekty. Wierzcie mi – to robi wrażenie! Wymaga wiele pracy, ale myślę, że warto. Aby nie wyrywać poszczególnych treści z kontekstu, nie zacytuję autora, a list jednego z rodziców, który zdecydował się na wykorzystanie rad dr Rossa W. Greene’a:

„Tego wieczoru, kiedy moja dwunastoletnia córka siedziała do późna, żeby dokończyć projekt do szkoły, zacząłem rozmyślać nad tym, jak bardzo zmieniła się przez ostatnie 20 miesięcy. Dziś jest ułożoną dziewczyną osiągającą sukcesy w sporcie, ma wielu dobrych przyjaciół. Jest cierpliwa i dobrze dogaduje się z ludźmi. 20 miesięcy temu była trudnym dzieckiem w każdym znaczeniu tego słowa. Jako rodzice byliśmy przekonani, że jedynym sposobem, aby jej pomóc, był pobyt na oddziale zamkniętym. Skonsultowaliśmy się z miejscowym psychologiem i udało nam się lepiej zrozumieć jej potrzeby. Później sięgnęliśmy po Pana książkę. Rozwiązania w niej zaproponowane były zrozumiałe i możliwe do zrealizowania. Bez pomocy jakiegokolwiek specjalisty udało nam się osiągnąć niesamowite efekty. Piszę do Pana, aby wyrazić swoją wdzięczność za przywrócenie normalności w naszym życiu”.


Za książkę do recenzji dziękujemy: