„Szym Pansik ma zły humor” Suzanne Lang

"Szym Pansik ma zły humor" Suzanne Lang
„Szym Pansik ma zły humor” Suzanne Lang

Z reguły książki dla dzieci są pełne uśmiechniętych postaci. Jest w nich mnóstwo szczęścia i kolorów. Tak jakby każdy powinien dążyć do ideału i nieustannie się radować. A co jeśli mamy zły humor? Czy to jest złe? Nie, ale niekoniecznie dzieci o tym nie wiedzą, a w końcu i one mogą wstać lewą nogą. I właśnie dlatego polecam książkę „Szym Pansik ma zły humor” Suzanne Lang.

Już sama okładka krzyczy, że nasz bohater nie jest w najlepszym nastroju, a zawartość książeczki tylko do potwierdza. Dzięki takiej lekturze dziecko zdobywa wiedzę, że ma prawo mieć gorszy dzień i wcale na siłę nie musi się uśmiechać, że nie ma w tym nic złego.

Szym Pansik ma zły humor, więc z pomocą przychodzą przyjaciele

Szym Pansika poznajemy w piękny słoneczny dzień. Ale cóż z tego, jeśli słońce świeci za jasno, a banany są za słodkie? Jego przyjaciele widzą, że jest nie w sosie, szukają sposobów, by poprawić mu humor. Niestety każda kolejna próba skutkuje coraz to większym zniecierpliwieniem. Szym Pansik upiera się, że wcale nie ma złego humoru, ale jego mimika, ton głosu i zachowanie, wskazują na coś innego.

Nie mam złego humoru?
Nie mam złego humoru?
Pomoc przyjaciół
Pomoc przyjaciół

I tutaj przechodzimy do jednej z zalet książki. „Szym Pansik ma zły humor” jest książką, która opisuje, co się dzieje z nami i naszym ciałem, kiedy jesteśmy nie w humorze i źli. Zmarszczone brwi, przygarbiona postawa mogą być dla dziecka wskazówką, jak poznać po kimś, że nie ma nastroju. Poza tym każde ze zwierząt spotykanych przez naszego bohatera ma inny pomysł na poprawę humoru. Lwy zachęcają do leżenia, pawie do spacerowania, zebry do turlania itd., ale Szym Pansikowi to nie pomaga. Płynie z tego kolejna lekcja – każdy z nas czuje inaczej i nie zawsze to, co nam poprawia humor, poprawi przyjacielowi. To świetna nauka empatii!

Ty też możesz mieć zły humor!

Książkowy bohater bardzo długo nie chciał przyznać, że ma zły humor. Tak po prostu. Choć nie ma w tym nic złego. Ma zły dzień i tyle. Po tej lekturze dziecko nie będzie musiało mieć wyrzutów, że nie jest w dobrym nastroju. Mało tego, będzie mieć świadomość, że jest to naturalne. Tekstu nie ma zbyt dużo, a ilustracje są ładne i kolorowe, co dodatkowo zachęca do tego, by przeglądać książeczkę. Z pewnością spodoba się wszystkim kilkulatkom.


Za książkę do recenzji dziękujemy:

Papilon
Papilon

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!