Co słychać u bohaterów sagi Joanny Jax?

Joanna Jax jest prawdziwą mistrzynią w tworzeniu powieści, które posiadają duszę, oddają obraz opisywanych czasów i wciągają tak, żeby nie można poprzestać na lekturze jednej części. Niedawno przeczytałam trzeci tom sagi „Zemsta i przebaczenie”, czyli  „Rzekę tęsknoty”. Poprzednie dwie części pochłonęłam ekspresowo, nie inaczej było z jej najnowszą książką.

Każdy z tomów sagi nawiązuje do konkretnych uczuć, z „Rzeką tęsknoty” jest tak samo. Różne oblicza tęsknoty są widoczne właściwie w każdym rozdziale. Ponieważ autorka zaserwowała czytelnikom całą plejadę charakterów, uczucia też wyglądają inaczej. Akcja najnowszej książki rozpoczyna się w 1942 roku, a kończy w roku 1943. Co los zgotował znanym z wcześniejszych części postaciom?

Gdzie los rzucił bohaterów?

Przede wszystkim mamy Hankę Lewin i Alicję Rosińską. Pierwsza usiłuje radzić sobie na wsi. Przyzwyczajona do gwaru Warszawy, tęskni za ludźmi, jednak wie, że dla jej dzieci lepiej, aby podczas wojny być w ukryciu. W tym czasie zaprzyjaźnia się z niemieckim oficerem, przez co mieszkańcy wsi widzą w niej wroga, kogoś niechcianego, intruza. Jak zniesie to kobieta, której twarzy była niegdyś tak ceniona i rozpoznawalna na salonach?

Po wielu latach miłości Alicja Rosińska wreszcie wiąże się z Julianem Chełmickim. Niestety ich związek bardzo szybko jest wystawiony na ciężką próbę. Alicja jest w ciąży przez co para planuje ślub, a wkrótce potem podczas zamieszek na ulicy, kobieta traci dziecko. Nieprzyzwyczajona do uzewnętrzniania uczuć przeżywa wszystko w środku, czego Julian nie może jej wybaczyć. Oskarża ją o nieostrożność i ostatecznie coraz bardziej się od siebie oddalają.

„Wyciągnęła dłonie w górę i wciąż walcząc ze sobą, wypuściła gołębia z rąk. Ptak zatrzepotał skrzydłami i uniósł się ku górze. Stała jeszcze przez chwilę, po czym znowu zamknęła powieki, czując, jakby właśnie część jej duszy odfrunęła w przestworza, odzyskując wolność. Gorące łzy płynęło po jej policzkach i były symbolem żałoby po dziecku, którą musiała przeżyć, by móc iść dalej”.

Mamy i kontrowersyjnego Emila Lewina, który nie liczy się z nikim, byle odnieść zyski. Dorabia się na nieszczęściu Żydów. Jest skłonny wydać Niemcom w zasadzie każdego. Jak tragiczny los zgotuje Adriannie, matce swojego syna? Są także znajomi z wcześniejszych tomów niemiecki oficer i rosyjski szpieg. Czy kiedy staną na wprost siebie, wygrają zasady wojny, czy liczyć się będzie przyjaźń sprzed lat?

Kiedy ciąg dalszy?

Podobnie, jak wcześniejsze tomy, tak i „Rzeka tęsknoty” nie pozwala przerwać lektury. Tempo jest wprost zawrotne. Z jednej strony są zbrodnie wojenne, z drugiej ludzkie uczucia. Jest sporo kontrastów i próby życia, pomimo wszystko. Za każdym razem, kiedy czytam książki Joanny Jax, wiem, że po zakończeniu będę chciała więcej. Tak samo jest teraz, na szczęście czwarty tom – „Morze kłamstwa” już we wrześniu będzie mieć swoją premierę!


Książkę objęłyśmy patronatem medialnym dzięki współpracy z:

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close