„Bogowie tanga” – Carolina de Robertis

Zdjęcie główne - "Bogowie tanga"

Jesienią tego roku Wydawnictwo Albatros zdecydowało się na wznowienie powieści Caroliny de Robertis „Bogowie tanga” w tłumaczeniu Izabeli Matuszewskiej. Nowe wydanie zachwyca okładką i niezwykłą historią, która się za nią kryje.

Okładka książki "Bogowie tańca"
Okładka książki „Bogowie tanga” Caroliny de Robertis.

Carolina de Robertis to amerykańska pisarka o urugwajskich korzeniach. Jej powieści wpisują się w nurt literatury iberoamerykańskiej. „Bogowie tanga” aż wibrują od emocji w rytmie przejmującej argentyńskiej muzyki.

Prywatnie de Robertis jest lesbijką i feministką. Motywy dyskryminacji ze względu na płeć oraz orientację seksualną są wyraźnie obecne w jej twórczości, również w „Bogach tanga”. I bardzo dobrze. O tym powinno się mówić i przede wszystkim powinno się pisać – słowo pisane jest trwalsze od tego wypowiedzianego. W rękach literackiej wirtuozki, jaką bez wątpienia jest de Robertis, ma wielką moc.

O czym opowiadają „Bogowie tanga”?  

Rzecz dzieje się w Buenos Aires w czasach I wojny światowej. Główna bohaterka Leda przypływa do Argentyny, chcąc dołączyć do swojego męża Dantego i rozpocząć nowy etap w życiu – jako żona i włoska imigrantka na obcej ziemi.

Niestety okazuje się, że Dante nie żyje, zamordowany przez policjanta w trakcie anarchistycznych zamieszek. Leda zostaje sama w ogromnym, groźnym – zwłaszcza dla samotnych kobiet – mieście. Początkowo opiekuje się nią przyjaciel Dantego Arturo, po cichu licząc na to, że w przyszłości zdobędzie jej serce. Alternatywą jest powrót Ledy do rodzinnego domu.

Miłość do muzyki

Żadne z tych rozwiązań nie odpowiada dziewczynie. Dostrzega w swoim położeniu szansę, aby uciec od krępujących ją przez całe życie konwenansów i robić to, co kocha najbardziej – grać na skrzypcach tango. Jednak jako kobieta nie może sobie na to pozwolić. W akcie desperacji, w przypływie szalonej odwagi, kradnie od męża imię oraz męskie ubranie i udaje się w podróż do miejskiej dżungli Buenos Aires. Pełnej niespodzianek, niebezpieczeństw, dojmującego lęku przed odkryciem jej prawdziwej tożsamości, zakazanych miłości i muzyki, dla której Leda poświęciła wszystko… 

Jeśli chcecie się dowiedzieć, jak potoczyły się losy Ledy, sięgnijcie po „Bogów tanga”. To książka dla wszystkich, którzy lubią literaturę iberoamerykańską i potrafią docenić wspaniałą historię opowiedzianą we wspaniały sposób.

A osoby zainteresowane tematyką gender, ale podaną w lekki, humorystyczny sposób, zapraszam do lektury recenzji „Gry na dwa fronty” Lily Lindon


Za egzemplarz recenzencki dziękujemy:

Wydawnictwo Albatros logo albatros na tle słońca czarno-biała grafika

Komentarze

komentarze

2 Replies to “„Bogowie tanga” – Carolina de Robertis”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close