Wystawa: „Spojrzenia Szymborskiej”

Wystawa Spojrzenia Szymborskiej - kolaż ze zdjęć eksponatów

Uwaga, ostatni gwizdek! Zostało zaledwie kilka dni na odwiedzenie wystawy „Spojrzenia Szymborskiej”. 

Wystawa Spojrzenia Szymborskiej - Wisława Szymborska okiem Michała Rusinka
Wisława Szymborska w obiektywie Michała Rusinka

Wystawa jest organizowana przez Stowarzyszenie Mieszkańców i Przyjaciół Kolonii Wawelberga razem z Wolskim Centrum Kultury w ramach Festiwalu Hipolita i Ludwiki.  W całości poświęcono ją twórczości naszej wspaniałej poetki i noblistki Wisławy Szymborskiej. Jednak tym razem to nie jej wyjątkowe wiersze wysuwają się na pierwszy plan, ale jedyne w swoim rodzaju kolaże-wyklejanki.

Ironia i dowcip w jednym

PHI - jedna z wyklejanek Szymborskiej
PHI – jedna z wyklejanek Wisławy Szymborskiej

Szymborska przygotowywała swoje wyklejanki przez wiele lat, urozmaicając nimi noworoczne życzenia dla rodziny i przyjaciół. A wykonała ich kilka tysięcy w charakterystycznym dla siebie, ironiczno-humorystycznym stylu. Uszczęśliwiła nimi m.in. Zbigniewa Herberta, Stanisława Barańczaka i Ewę Lipską, załapał się nawet Woody Allen.

Krzesła, płaszcze, popielniczki 

Kolaże to nie jedyna – choć bez wątpienia główna – atrakcja wystawy „Spojrzenia Szymborskiej”. Odwiedzający mogą zobaczyć wiele przedmiotów towarzyszących artystce w życiu codziennym. Obejrzą sobie zatem dokładnie urocze drewniane krzesełko, na którym świetnie czułby się każdy krasnal z dowolnej bajki, biorąc pod uwagę gabaryty mebla. Zaskoczy ich widok dumnie prezentującego się noblowskiego płaszcza Szymborskiej. Jeżeli zaś nie będą uważni, mogą wpaść na biurko z różnymi osobistymi szpargałami poetki i oczywiście wszędobylską popielniczką.

Biurko Wisławy Szymborskiej
Biurko poetki

Wiersze

Na koniec goście mogą posłuchać wierszy czytanych przez autorkę lub polskich aktorów. W tym drugim przypadku pokaz jest audiowizualny, a deklamują (pięknie) Maja Ostaszewska, Krystyna Janda, Agata Kulesza, Wiktor Zborowski (i nie tylko). Na mnie największe wrażenie zrobiły Iwona Bielska i Danuta Stenka.

Wystawę wieńczą liczne fotografie Wisławy Szymborskiej autorstwa Joanny Helander i jedna – moja ulubiona – Michała Rusinka.

Słowem, nudno nie będzie, przekonajcie się sami!

Gdzie:

Otwarta Kolonia Wolskie Centrum Kultury, ul. Górczewska 15 (Warszawa)

Kiedy:

4 – 28 września 2020
godz. 12.00-19.00

Cena:

Wstęp wolny

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close