Uzależnienie od alkoholu to jedna z najbardziej szkodliwych społecznie toksykomanii – wiąże się z nadużywaniem etanolu. Oczywiście, w małych ilościach alkohol zadziała rozluźniająco, poprawi samopoczucie osoby spożywającej, ale też spowolni reakcję na bodźce. Za śmiertelną dawkę uznaje się około 450 g czystego związku czyli w przybliżeniu 900 g wódki. Czy jednak kieliszek wina bądź szklaneczka whisky są w stanie łatwo nas uzależnić?

Czym jest alkohol?

Alkohol to nic innego jak związek chemiczny, który jest pochodną węglowodorów. Spośród wielu rodzajów alkoholi najbardziej znany wszystkim jest etanol. Jest on powszechnie używany jako środek odurzający, który znajdziemy w napojach wyskokowych. W zależności od wybranego napoju, stężenie alkoholu etylowego jest różne. Piwo zawiera jedynie kilka procent, ale już wódka – kilkadziesiąt. W sklepach można również nabyć spirytus rektyfikowany – to już 96% alkoholu etylowego i 4% wody.

Pamiętaj, że każda substancja może być dla Twojego organizmu trucizną bądź lekarstwem. To dawka decyduje, czy dana substancja będzie miała szkodliwy wpływ na nasz organizm. Działanie alkoholu etylowego na organizm jest różnorodne i jest zależne m.in. od spożytej ilości napoju, jego stężenia, wieku i wzrostu oraz wagi osoby spożywającej, ale też od chwilowej odporności na zatrucie alkoholem.

Czy któryś alkohol może uzależnić szybciej, a któryś później?

W pierwszej kolejności należy zauważyć, że człowiek nie jest w stanie uzależnić się od konkretnego piwa, wódki czy też koniaku, ale od zawartego w nich alkoholu. Pamiętajmy, że nawet najmniej procentowe piwo nadal jest napojem alkoholowym. Dlatego tak łatwo młodzi ludzie, nieświadomie uzależniają się od alkoholu. Nie trzeba upijać się do nieprzytomności by stać się alkoholikiem – wystarczy cały dzień być pod niewielkim wpływem alkoholu. Już w pierwszych chwilach uświadomienia sobie, że mamy problem z alkoholem warto rozważyć możliwość skorzystania z pomocy specjalistycznych ośrodków, takich jak Centrum Dobrej Terapii Ogranicz Picie, którzy pomogą Wam w walce z uzależnieniem.

Nie musisz, więc codziennie wypijać butelki wysokoprocentowych napojów by wpaść w sidła uzależnienia. Nie można powiedzieć, że jeden alkohol uzależnia, drugi nie. Alkohol sam w sobie potrafi uzależnić – jego działanie rozluźniające sprawia, że po całym tygodniu ciężkiej pracy coraz chętniej sięgamy po kolejny kieliszek. Dobre samopoczucie sprawia, że coraz chętniej sięgamy po kolejną dawkę, a od tego już krok do uzależnienia.