Nic tak nie rani jak wypalone uczucie dwojga niegdyś kochających się na zabój ludzi. W miarę upływu lat wszystko wydaje się być niezwykle sztuczne i mechaniczne, a miłość uchodzi gdzieś na dalszy plan. Rozczarowanie, przyzwyczajenie i monotonność, doprowadzają do nieodwracalnego oddalenia i braku porozumienia. Czy można zakochać się na nowo pomimo wielu dzielących wydarzeń? Zapraszam do krótkiej recenzji powieści niezwykle uzupełniającego się duetu – Magdaleny Kawki oraz Roberta Ziółkowskiego.
Autorsko wspólna książka „Tuż za rogiem” to bardzo uderzająca, realistyczna, a zarazem uniwersalna powieść o bardzo trudnej tematyce. Ukazuje ona losy małżeństwa z kilkuletnim stażem, które na drodze kariery, spełnienia i pogoni za pieniądzem, straciło coś najważniejszego – miłość. Tomek i Monika to kompletne przeciwieństwa, które posiadają zupełnie odmienne charaktery oraz spojrzenia na kwestie najprostszych, codziennych spraw. Szanowany i uważany przez współpracowników za niezwykle podłego i wyrafinowanego człowieka – biznesmen wpada w ramiona każdej, przypadkowo napotkanej kobiety. Nie gryzą go wyrzuty sumienia ani pogardliwe spojrzenia innych ludzi, liczy się dla Niego poczucie chwilowego szczęścia i spełnienia. Wciąż poszukuje nowych doznań, żądza pieniądza narasta w nim z każdym dniem sukcesu w przedsiębiorstwie i skłania do kolejnych, ryzykownych interesów. Tomasz to mężczyzna poszukujący stale nowej zdobyczy, fascynacji i namiętności, która napędza go do działania. W pogoni za czymś co nieosiągalne nagle traci ze wzroku ukochaną niegdyś kobietę, dla której przysięgał dozgonną obecność. Czy walka o coraz większy majątek i dawanie upustu emocjom podczas chwilowych uciech, przyniosą mu szczęście? Monika to niespełniona artystka, która po urodzeniu córki – zaprzestała swojej twórczość. Pracowni malarskiej nie odwiedzała od lat, stale wyrzucając mężowi, że to dla niego porzuciła sławę i pieniądze. Zdruzgotana i zmęczona życiem, postanawia odleźć choćby namiastkę szczęścia u boku mężczyzny – Jędrzeja, który okazuje się jednym ze wspólników zdradzanego męża. To właśnie on rozbudza w niej na nowo pasję, wyzwala kobiecość i seksapil. Dzięki niemu Monika staje się odważna, kreatywna, atrakcyjna i stanowcza. Postanawia zrobić coś wreszcie z myślą o sobie i zaczyna pracę w jednej z galerii sztuk. Czy romans stanowi o prawdziwym uczuciu, czy jest jedynie środkiem do wewnętrznej odbudowy kobiety?
Miłość wybucha gwałtownym płomieniem, ale bardzo szybko gaśnie. Niekiedy da się rozpalić uczucie na nowo, ale czy tak będzie w małżeństwie Tomasza i Moniki? Córka Marianna jest oczkiem w głowie taty. Bez wątpienia odziedziczyła po nim niezwykle zmienny i dynamiczny temperament. Wraz z przyjaciółmi postanawia wybrać się na kilka dni w nieznane, aby odpocząć przed kolejnym rokiem studiów. W drodze po wakacyjną dawkę przygód – młodzi przyjaciele mają wypadek samochodowy, jedynie Mariannie udaje się ujść z życiem. Nieprzytomna i poraniona trafia do szpitala, gdzie podejmuje nierówną walkę ze śmiercią. Zszokowani wypadkiem rodzice, starają się spędzać jak najwięcej czasu przy szpitalnym łóżku córki. Spędzają z nią każdą wolną chwilę i myślami przywracają jej wolę życia. Monika i Tomek w obliczu zagrożenia – zbliżają się do siebie. Mimo wszystko sztuczne gesty, liczne nieporozumienia i niewysłowiony żal sprawiają, że nie potrafią zapomnieć o przeszłości. Marianna po pewnym czasie wybudza się ze śpiączki i wraca do zdrowia. Wszystko wydawałoby się, że wraca do normalności, ale rodzina nie potrafi pozbierać się w jedną całość. Wydawałoby się, że każde z nich przestało walczyć o szczęście najbliższych lecz ciąg dramatycznych wydarzeń – nieoczekiwanie zbliża do siebie coraz bardziej Monikę i Tomasza. Biznesmen nagle traci cały swój majątek na który pracował przez kilkanaście lat. Staje w obliczu własnej klęski, popada w długi i konflikty ze wspólnikami. Galeria sztuki zostaje zajęta przez wierzycieli, a romans Moniki i Jędrzeja wychodzi na jaw. Dochodzi do tego niewyjaśnione morderstwo w sąsiedztwie, w którym zginęło małżeństwo. Wszystko nagle się rozsypuje. Nastaje czas, w którym każde z nich nie wie w którą stronę ma iść. Zamiast pogardy, żalu i smutku, pojawia się brak czegokolwiek. Każde z nich staje się wyprane ze wszelkich uczuć i nie wie co dalej robić. Czy Monika i Tomek odnajdą siebie na nowo? Czy miłość może ponownie wybuchnąć gwałtownym płomieniem?
„Tuż za rogiem” to poruszająca powieść, która odzwierciedla rzeczywiste losy wielu małżeństw borykających się z rutyną. Idealna kreacja głównych postaci zmusza do przemyśleń i refleksji nad własnym życiem i zmianami, które można byłoby przeprowadzić żeby monotonność nie stała się jedną z przyczyn rozpadu rodziny. Agnieszka Kawka i Robert Ziółkowski pokazują w swojej książce bardzo wyraźne i często spotykane problemy na drodze do szczęścia. Pisarski duet uzupełnia swoje kobiece spostrzeżenia jak i męskie, twarde poglądy. Wszystko w książce wydaje się być na miejscu, nie ma w niej żadnej przesady i zbędnych momentów. Czy Monice i Tomaszowi uda się wreszcie zobaczyć siebie w prawdziwym świetle pomimo tylu przeżytych ze sobą lat? Czy to jeszcze jest miłość? „Tuż za rogiem” to całość pewnej historii, którą gorąco polecam każdemu, kto ceni dobrą książkę i zawarty w niej trudny temat.
Za egzemplarz do recenzji dziękujemy wydawnictwu:





