hard beat

hard beat taniec nad otchłanią k.bromberg seria driven„Hard Beat. Taniec nad otchłanią” to już siódma powieść z serii Driven, Jeśli czytaliście trylogię, to znacie już Tannera Thomasa, brata Rylee, głównej bohaterki serii. To właśnie on jest postacią, wokół której kręci się cała akcja w ”Hard Beat”. Jednak, jeśli jeszcze nie sięgnęliście po trylogię, do czego Was bardzo zachęcam, nic się nie stało. K. Bromberg zadbała o to, by każdy czytelnik miał przyjemność z lektury, nawet ten nieznający poprzednich książek.

Tanner Thomas jest dziennikarzem pracującym, jako korespondent wojenny dla jednej z największych amerykańskich stacji informacyjnych. Mimo ogromnego ryzyka, kocha swoją pracę. Niestety podczas jednej z reporterskich wypraw ginie Stella, jego przyjaciółka i fotografka. Byli nierozłączni przez ostatnie dziesięć lat i Tanner wini siebie za jej śmierć.  Po przymusowych kilku miesiącach przerwy postanawia wrócić do pracy i rzucić się w wir ryzykownych wypraw by zdobyć najlepsze materiały. Na miejscu poznaje swojego nowego fotografa – Beaux Croslyn. Ta nietypowa kobieta, której daleko do romantyczki oczekującej księcia na białym koniu, od początku wzbudza w Tannerze pożądanie, ale jednocześnie skutecznie od siebie odpycha. Beaux ukrywa jednak przed dziennikarzem swoją przeszłość, co kilkukrotnie stwarza zagrożenie zarówno dla ich relacji, jak i życia. Tanner postanawia za wszelką cenę odkryć prawdę o dziewczynie.

Pieprzyć ich. Pieprzyć ich i wózek, na którym jadą. Wózek wiozący te wszystkie idiotyczne powody, dla których tak mnie traktują. Udowodnię im, że są w błędzie. Przyjmę tę pracę opiekunki do dziecka i mimo to dostarczę im najlepszych materiałów, jakie da się tu zdobyć. Muszę to przełamać. Muszę im udowodnić, że wciąż mam swoją charyzmę.

Decyzja podjęta. Potrafię bawić się w korporacyjne gierki jak najlepszy urzędas. Teraz muszę tylko dogonić kobietę, której wolałbym pozwolić uciec. Jest bezczelna i wyniosła i była jednonocną przygodą, ale do jasnej cholery, ja mam swoje potrzeby.

Nie chcę tylko, żeby ona była jedną z nich.

– To wszystko jest po prostu niedorzeczne – mruczę pod nosem i ruszam korytarzem w poszukiwaniu świeżynki.

Coś zupełnie innego, niż dotychczasowe części serii Driven

„Hard Beat. Taniec nad otchłanią” jest zupełnie inną książką w porównaniu do poprzednich historii z serii stworzonej przez K. Bromberg. Tajemnice, sekrety, niedopowiedzenia, ta książka jest ich pełna. Do tego wątki sensacyjne i osadzenie akcji w wojennych realiach. Jeśli myśleliście, że Colton miał dużo tajemnic, to Beaux zaskoczy Was jeszcze bardziej. Nieoczekiwane zwroty akcji, sceny wyciskające łzy to norma w tej książce. Takiego obrotu akcji, jaki serwuje nam autorka, raczej spodziewać się nie będziecie. Oczywiście nie brakuje tu romansu i seksu, choć jest ich niewiele i odniosłam wrażenie, że zostały zepchnięte na dużo dalszy plan.

Kristy Bromberg w najlepszym wydaniu

Również narracja jest tu poprowadzona inaczej niż dotychczas, ale podobnie, jak w pierwszej części, czyli Driven. Historię poznajemy wyłącznie z jednej perspektywy, Tannera. Dzięki temu do ostatniej chwili wisi nad całością widmo tajemnicy, nieprzewidywalności, niedopowiedzeń na temat przeszłości Beaux. Właściwie znamy ją na tyle, ile informacji o niej uda się uzyskać Tannerowi. Zabieg ten zdecydowanie dodał smaczku całej historii.

W każdej książce należącej do serii Driven, K. Bromberg tworzy bardzo realne postaci. Nie są one idealne, tak jak każdy popełniają błędy, mają swoje skazy, mniej lub bardziej mroczne tajemnice, życiowy bagaż doświadczeń. Z tego powodu nie da się ich nie lubić i wraz z nimi przeżywać życiowych perypetii. Sama historia przedstawiona w „Hard Beat” jest chyba najbardziej wzruszającą i zaskakującą z całej serii.

Powieść Kristy Bromberg pochłania czytelnika, wciągając go bez reszty. Zaskakuje na każdym kroku, aż do ostatniej strony. Mam nadzieję, że wątek Tannera będzie kontynuowany przez autorkę, gdyż, jak sami będziecie mogli się przekonać czytając książkę, jest on bardzo interesujący i warty uwagi. Z niecierpliwością będę wyczekiwać polskich wydań kolejnych powieści, ponieważ na tej książce seria Driven na szczęście się nie kończy.

Jeśli znacie i lubicie serię Driven, to mogę Was zapewnić, że „Hard Beat” to K. Bromberg w najlepszym wydaniu i nie będziecie żałować poświęconego na tę historię czasu.

Premiera książki już 28.09.2016

Za egzemplarz recenzencki dziękujemy wydawnictwu Sensus

logo_sensus