Moja polska dziewczyna – Ewa Banaszkiewicz, Mateusz Dymek

moja polska dziewczynaMoja polska dziewczyna Ewy Banaszkiewicz i Mateusza Dymka to elegia o samotności człowieka z tłumu. Jednostki, która – gdy tylko zostanie zarejestrowana przez uważne oko kamery i radar reżyserski – mogłaby reprezentować wielu z nas. Zbyt wielu.

Katie (Emma Friedman-Cohen), młoda amerykańska reżyserka pragnie stworzyć dokument poświęcony wykorzystywaniu emigrantów w świecie postbrexitowym. Gdy podczas castingu zauważa Alicję, dostrzega w niej bohaterkę swego amatorskiego, debiutanckiego obrazu.

 Alicja (Aneta Piotrowska) ma 32 lata, od 12 mieszka w Wielkiej Brytanii. Jest aspirującą, niewyróżniającą się aktorką marzącą o karierze, która przyziemnie dorabia nieambitną pracą w kinie. Zarówno pragnienie rozwoju aktorskiego rzemiosła jak i potrzeba atencji krzyżują jej rzeczywistość z teoretycznie tak różnym światem reżyserki.

„[…], że mam niepoważne życie”

Dokument – performance szybko gubi rytm założonego motywu przewodniego. Odtąd kamera twórczyni brnie bezwzględnie tropem bohaterki, zaś ona sama z czasem pogrąża się w nienaturalnym zainteresowaniu chaotyczną Polką. Katie szumnie pragnie autentyzmu, poszukuje go z coraz większą bezwzględnością. Alicja, pod cienkim płaszczem póz skrywa wiele aż nazbyt bolesnych prawd. Prawd, które rezonują poprzez ekran i dotykają widza bezwzględnie.

Alicja klaszcze najgłośniej i śmieje się najgłośniej. Wyraża się emfatycznie. W jakimkolwiek towarzystwie znajdzie się, zauważalne jest jej wyizolowanie, napięta do granic uważność, radar wyczulony na każdy przejaw dostrzeżenia i akceptacji. Z drobnych ułamków zainteresowania – podsycanego permanentnym seksualizowaniem siebie – składa wypaczone, a jednak potrzebne do przeżycia pojęcie sympatii i ważności. Podmiotowości, którą koślawie, infantylnie formuje w poczucie bycia istotną i kochaną.

Byłyśmy nieprzystosowane. Ja byłam dziewczyną, która nie czuła emocji, ona była dziewczyną, która nigdy nie płakała.

Wraz z rozwojem dokumentu między kobietami utrwala się wypaczona więź zrodzona z fascynacji, zionąca toksyczną zależnością.

Moja polska dziewczyna stanowi planszę, na której rozgrywa się nierówna walka między samotnością a odrzuceniem, wraz z atawistycznymi, bolesnymi próbami uniknięcia odepchnięcia. To nieco klaustrofobiczna – mimo pięknych i akcentujących wyobcowanie postaci ujęć tętniącego miasta – arena batalii o wyjście na plus. Unieważniania roli intymności, bliskości, miłości, przywiązania, by nie cierpieć po kolejnym kopniaku, następnym niepowodzeniu. Dzięki temu nie płacze się, łzy nie są pożądanym artefaktem, natomiast tłumionego cierpienia nie widać. I to jest najważniejsze, prawda?

W matni

Oto otrzymujemy surowy obraz samotności będącej chorobą gorszą niż nowotwór, gorszą aniżeli śmierć, bowiem niezwalniającej z obowiązku życia.

Moja polska dziewczyna zderzyła się z opiniami zarzucającymi sztuczność. Poniekąd rozumiem punkt widzenia oscylujący wokół manieryzmu. Rozumieć niekoniecznie przecież oznacza zgadzać się. Nie zarejestrowałam w obrazie żadnego odcienia ani natężenia kłamstwa czy przesady. Przeciwnie. Sama forma paradokumentu wzbogacona ujęciami czerpiącymi z performance’u jest specyficznym, ekskluzywnym gatunkiem odrzucającym uniwersalizm formy, a więc i uniwersalną akceptację oraz uznanie. Tak również postawa, spektrum osobowości Alicji nie otrzyma bezwzględniej legitymizacji autentyczności.

Myślę, że może to i dobrze, że część widzów zarzuci obrazowi Banaszkiewicz i Dymka przerysowanie. Bowiem recepcja fałszu musi wynikać z nieprzebytej, nieprzeżytej alienacji, zagubienia i zaburzenia odbiorcy. Jeśli kondycja społeczeństwa głęboko, na poziomie szpiku nie jest skażona bólem osamotnienia, którego żywym słupem reklamowym jest bohaterka filmu w filmie, musi być naprawdę dobrze. Czy jest? – pozostawiam indywidualnej konkluzji.


Za możliwość obejrzenia i zrecenzowania filmu dziękujemy:

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close