Marta Guzowska jest znana ze swoich powieści kryminalno-sensacyjnych, za które otrzymała trzy nominacje do Nagrody Wielkiego Kalibru oraz nagrodę główną. Tym razem przygotowała coś wyjątkowego dla najmłodszych wielbicieli zagadek. Książka „Zagadka królowej myszy” sprawia, że dzieci mogą wcielić się w role detektywów razem z bohaterami.

Na serię składają się takie tytuły jak: „Zagadka zaginionej kamei”, „Zagadka grobu wampira” oraz recenzowana przeze mnie „Zagadka królowej myszy”. W przygotowaniu natomiast znajduje się „Zagadka Zbuntowanego robota”.

W „Zagadce królowej myszy” Marta Guzowska zabiera nas w podróż razem z trójką bohaterów: Anką, Piotrkiem i małą Jagą do muzeum mieszczącego się w domu Olgi Boznańskiej. Zwiedzanie wystawy zostaje zakłócone przez niespodziewany incydent. Nagle okazuje się, że jeden z obrazów „Dziewczynka z chryzantemami” został skradziony, a w jego miejsce, złodzieje wstawili kopię. Młodzi detektywi drogą dedukcji postanawiają rozwiązać sprawę przed pojawieniem się policji. Czy uda im się rozwikłać zagadkę zaginionego dzieła sztuki? Kto z czwórki podejrzanych okaże się winny? Woźna, sekretarz, studentka a może dyrektor?

Książka „Zagadka królowej myszy” przypadnie do gustu zarówno rodzicom, jak i młodym czytelnikom. Dorośli docenią wiedzę z zakresu historii sztuki, która nienachlanie zostaje przemycona w bajce. Dodatkowo interaktywna forma, pytania po każdym rozdziale i rozwiązywanie zagadek, razem z postaciami, rozwijają zdolności logicznego myślenia oraz utrzymuje nieustanną uwagę dziecka. Pociechy z kolei będą zachwycone przygodową fabułą i zabawnymi postaciami ze szczurem Sherlockiem na czele.

Warte uwagi są również przepiękne ilustracje w książce, które na pewno zainteresują młodych wielbicieli książek. Odpowiada za nie Agata Raczyńska, nagrodzona do tej pory wyróżnieniem w konkursie PTWK Najpiękniejsze Książki Roku, nominacją do Pióra Fredry oraz nominacją w konkursie Książka Roku Polskiej Sekcji IBBY.

„Zagadka królowej myszy” to wciągająca historia dla najmłodszych. Pełna humoru i ciepła. Polecam ją wszystkim małym wielbicielom fascynujących i zmuszających do myślenia książek.


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy wydawnictu: