„W przyszłości też skupimy się ważnych problemach rzeczywistości.” – wywiad z zespołem Archangelica

archangelica„Tomorrow Starts Today”, czyli nowa płyta zespołu Archangelica jest jednym z krążków, do których będę powracać. Od wydania poprzedniego albumu zmienił się skład zespołu, czy tworzenie utworów wygląda tak samo? Piosenki z „Tomorrow Starts Tooday” są dość mroczne, czy tak będzie też w przyszłości? Na te i inne pytania odpowiedział gitarzysta, Maciej Engel.

Na przestrzeni lat zmienił się skład zespołu. Czy praca zespołu także wygląda inaczej? Co wniosły Patrycja i Asia? Oczywiście poza muzycznymi zdolnościami.

Dziewczyny wniosły spore ożywienie i większy luz na próbach. Muzycznie jest podobnie ale mamy większą radochę przy tworzeniu muzyki.

Nie da się ukryć, że tematyka Waszych utworów jest często trudna, wręcz niepokojąca i mroczna. Od początku taki był kierunek? Zostanie utrzymany w przyszłości?

Ta płyta jest wyjątkowo ciemna zaś na poprzednich wydawnictwach tematy jakie były poruszane do najłatwiejszych też nie należały. W przyszłości też skupimy się ważnych problemach rzeczywistości.

Wasz muzyczny cel na najbliższe miesiące?

Promocja płyty na koncertach i festiwalach w kraju i za granicą

Jak wygląda proces twórczy w studio i podczas prób – czy jako członkowie zespołu uzupełniacie się wzajemnie, a może nowe piosenki tworzą się podczas burzliwych batalii?

Najczęściej ktoś z nas przynosi temat przewodni a potem staramy się razem stworzyć ciekawy numer. Czasami udaje się numer stworzyć dość szybko ale bywa także, że odkładamy temat na przyszłość i wracamy kiedy najdzie nas wena twórcza.

Niedawno ukazała się Wasza druga płyta, czy gdzieś po drodze pojawiły się trudności w nagraniu? Co stanowiło największe wyzwanie?

Na nagraniu staraliśmy się uzyskać jak najlepsze brzmienie i dlatego sporo czasu poświęciliśmy aby je uzyskać. Sam proces nagrywania materiału przebiegł bardzo sprawnie a to dzięki świetnej współpracy z Robertem i Magdą Srzednickimi ze studia Serakos.

Złota recepta zespołu Archangelica na pozbycie się jesiennej handry to…
Energetyczna muzyka i herbata z imbirem :)

Swojemu rozmówcy bardzo dziękuję za udzielone odpowiedzi, a Czytelników zachęcam do wysłuchania utworu „Narrow Gravel Path”

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close