Pozory mylą. Wszyscy borykamy się z pewnymi problemami, niemal każdą z rodzin dotyczy jakieś niewypowiedziane, często niewidoczne nieszczęście. Osoby znane, wyglądające z pierwszych stron gazet, wyzierające z ekranów telewizorów, w przeżywanych tragediach niewiele różnią się od anonimowych ludzi.

Dramat śmiertelnej choroby

 

„ – Tato, wiem, że nikt na świecie nie kocha mnie bardziej od ciebie – zaczął Beau. – Ale popatrz na mnie. Popatrz. Nic mi nie będzie. Zobaczysz. – Nagle dotarło do mnie, że mój syn próbuje się pogodzić z perspektywą śmierci. Pochylił się przez stół i położył dłoń na moim ramieniu. – Ale musisz mi obiecać, tato, że poradzisz sobie niezależnie od tego, co się stanie. Daj mi słowo. Obiecaj mi, tato.

  – Nic mi nie będzie, Beau – mruknąłem, ale to mu nie wystarczyło.

  – Nie. Obiecaj mi, tato. Daj słowo. Obiecaj mi.

  I obiecałem”.

 

Biograficzny zapis Joe Bidena – wiceprezydenta USA, najbliższego współpracownika Baracka Obamy oraz kandydata na prezydenta Stanów Zjednoczonych, jest ważnym i potrzebnym głosem w sprawie choroby, która może zaatakować każdego, przed którą nie chronią urzędy państwowe,  statusy społeczne ani popularność. Cierpienie i śmierć zrównują ze sobą ludziŻycie polityka będącego jednak przede wszystkim niezwykłym człowiekiem naznaczone zostało ogromnymi tragediami. W wypadku samochodowym stracił żonę i córeczkę, zaś wiele lat później przyszło mu pożegnać syna.

U Beau Bidena, weterana wojny w Iraku, polityka, prokuratora generalnego, u progu kariery – kandydatury na gubernatora stanu – zdiagnozowano guza mózgu. Rozpoznanie rozpoczęło żmudną, nierówną i bezwzględną walkę całej zjednoczonej rodziny o zdrowie, a ostatecznie o ocalenie mężczyzny będącego synem, bratem, mężem oraz ojcem.

Autor z wielką czułością właściwą rodzicowi, z wrażliwością i mądrością prowadzi czytelników przez własne doświadczenia, w których prywatność ściśle przeplata się z działalnością zawodową oraz wielką polityką międzynarodową. Pokazuje, jak trudno zachować równowagę, by nie zatracić się w pracy – ucieczce przed bólem i świadomością nowotworu syna – oraz w życiu prywatnym skoncentrowanym na rodzinie, dla dobra której jest się w stanie poświęcić wszystko.

„Obiecaj mi, tato” ukazuje intymny, prywatny świat oparty na wartościach wiary, uczciwości, szacunku i pracowitości. Przedstawia istniejącą równolegle do osobistego dramatu rzeczywistość polityczną USA, relacje międzynarodowe, konflikty zbrojne zza oficjalnej kotary, nade wszystko jednak skupia się na świadectwie determinacji i przesłaniu, by nigdy nie poddawać się w walce o życie najbliższych i własne, nawet gdy śmierć po raz kolejny odbiera ukochane dziecko.

Wspomnienia Joe Bidena stanowią ogromnie wartościową pozycję – wyróżniają się głęboką mądrością, pokorą oraz otuchą. Szczerze polecam tę książkę!

*powyższy cytat pochodzi z recenzowanej lektury


 

Za egzemplarz recenzencki dziękujemy Wydawnictwu Media Rodzina

Media Rodzina