„Ptyś i Bill. Nie ma jak leniuchowanie!”

Jakiś czas temu opowiadałam o komiksie z serii „Ptyś i Bill”. Dzisiaj chcę przybliżyć inną część z tej serii – „Ptyś i Bill. Nie ma jak leniuchowanie!”. Jeżeli szukacie czegoś na poprawę nastroju, gwarantuję, że przy tej książce powodów do śmiechu nie zabraknie.

Seria „Ptyś i Bill” obejmuje wiele tytułów, ale jedną z ich zalet jest to, że można je czytać niezależnie. Komiksy są krótkie i jednostronne. Książkę możemy otworzyć losowo na dowolnej stronie, a przyjemność z czytania będzie zawsze taka sama. Najnowsza propozycja jest tomem zbiorczym i zawiera trzy tytuły. Są to „Psoty Billa”, „Nie ma jak leniuchowanie!” i „Tata, mama, Ptyś…”.

Kim są bohaterowie?

Ptyś to chłopiec o zwariowanych pomysłach. Jest kreatywny, niesforny i uwielbia psoty. Często też wpada w kłopoty, a cierpliwość dorosłych często wystawia na próbę. Ptyś ma psa Billa. W myśl powiedzenia, jaki pan taki pies, Bill jest zabawnym, inteligentnym psiakiem, którego łatwo pokochać. Ten duet fenomenalnie się uzupełnia i trudno powiedzieć, czy to Ptyś ma Billa, czy Bill ma Ptysia. W każdym razie razem są zespołem nie do podrobienia. Nawet kiedy nie próbują niczego napsocić, potrafią narobić niezłego bałaganu.

„Ptyś i Bill. Nie ma jak leniuchowanie!” – odpoczywanie też może być zabawne

Każda ze znajdującej się w książce części jest spójna z tytułem albumu. Ponieważ każdy komiks jest inny, nie będę mówiła o poszczególnych historyjkach, zwłaszcza że robotę robią obrazki i to, co jest między wierszami. Wspomnę jednak o części tytułowej, czyli „Nie ma jak leniuchowanie!”. Jak wskazuje tytuł, historyjki dotyczą odpoczynku. Morze, wakacje, czas wolny, drzemka w fotelu, podróż samolotem. Brak szkoły i obowiązków. Wydaje się, że będzie spokojnie, a tymczasem nawet tutaj Ptyś i Bill mogą przeżywać przygody, płatać figle i wpadać w tarapaty. A co jest w pozostałych dwóch tomach? Przekonajcie się sami!


Za książkę do recenzji dziękujemy:

Wydawnictwo Egmont logo

Komentarze

komentarze

2 Replies to “„Ptyś i Bill. Nie ma jak leniuchowanie!””

  1. Pingback: illuminati join

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close