Gdy do małej nowojorskiej księgarni w East Village wchodzi Guinevere Beck, świat Joego Goldberga zostaje wywrócony do góry nogami. Od teraz jego jedynym pragnieniem będzie zbliżenie się do dziewczyny. Brzmi jak zapowiedź romantycznej historii? Nic bardziej mylnego! Caroline Kepnes w swoje książce „Ty”, zabiera nas w podróż w głąb obłąkanego umysłu mężczyzny, który po trupach dąży do swoich celów. Tym razem na jego celowniku znalazła się piękna, aspirująca do miana pisarki Beck.

W dzisiejszych czasach często wystawiamy nasze prywatne życie na widok publiczny. Lubimy dzielić się zdjęciami z podróży, imprez i różnych wydarzeń, w jakich uczestniczymy. Z naszych profili w mediach społecznościowych inni mogą dowiedzieć się co lubimy jeść, z kim spędzamy czas, jakie są nasze zainteresowania i w jakich miejscach najczęściej można nas spotkać.

Bohater książki „Ty” Joe doskonale zdaje sobie sprawę, że Internet to kopalnia informacji o kimś, kim potencjalne jesteśmy zainteresowani. Dlatego też, gdy klientką księgarni, w której pracuję, jest piękna dziewczyna, budząca jego zachwyt, postanawia wykorzystać to źródło wiedzy, by dowiedzieć się czegoś o niej. Wystarczyła mu do tego celu jej karta kredytowa, którą Beck płaciła za książki z widniejącym imieniem i nazwiskiem. Szybki przegląd postów, jakie bohaterka zamieściła na Twitterze i Joe już wie, gdzie kobieta spędzi wieczór. Nie myśląc długo, postanawia udać się w to samo miejsce co ona. W wyniku „szczęśliwego” splotu okoliczności staje się posiadaczem jej telefonu. Od teraz ma w ręku narzędzie, dzięki któremu może bez problemu odczytywać jej konwersację ze znajomymi. Dodatkowo Joe nie waha się przed śledzeniem każdego kroku dziewczyny, czy podglądaniem jej przez okno, a nawet wchodzeniem do jej domu, podczas gdy jest nieobecna. Beck nie zdaje sobie sprawy, że Joe to wcale nie sympatyczny, oczytany chłopak z księgarni, a stalker i mężczyzna o psychopatycznych zapędach. Nie wie również, że chłopak skłonny jest do najgorszych czynów, byle tylko zbliżyć się do obiektu swojego pożądania.

Książka stanowi doskonałe studium umysłu zawładniętego obsesyjnym uczuciem. Czytelnik wchodzi do głowy bohatera, dzięki pierwszoosobowej narracji. Widzimy jak Joe racjonalizuje swoje postępowanie, nie widząc w nim niczego niewłaściwego. Dowiadujemy się również, że Beck nie jest jego pierwszą ofiarą, a ze skrawków informacji, jakie nam rzuca, możemy domyślać się, że jego wcześniejszej dziewczynie przytrafiło się coś niedobrego.

Fabuła niezwykle trzyma w napięciu i przyprawia o dreszcze. Jest mroczna i niepokojąca. Niestety nie da się nie zauważyć, że pewne rozwiązania fabularne są nielogiczne i naginają rzeczywistość. Książkę czyta się jednak na tyle dobrze, że można przymknąć na nie oko. Uważam, że jest to całkiem udany thriller, pokazujący toksyczną relację damsko-męską.

Sama historia intryguje dodatkowo tym, że poznajemy ją z perspektywy oprawcy, a nie ofiary. Pozwala nam to na lepsze zrozumienie postępowania Joego, które oczywiście potępiamy, a jednocześnie darzymy sympatią samą postać.

Sympatia dla Joego wynika również z tego, jak napisane są postaci w książce. Beck nie jest bohaterką bez skazy. Często kłamie i wykorzystuje innych. Lubi manipulować, a jej postępowanie pokazuje, że mimo pisarskich aspiracji jest po prostu płytka i głupia.

Jednak statuetkę dla najbardziej irytującej bohaterki w książce i tak bezsprzecznie zgarnia Peach Salinger, najbliższa przyjaciółka Beck. Tak egoistycznej, zapatrzonej w siebie postaci dawno nie poznałam.

W tym zestawieniu Joe wypada na naprawdę sympatyczną postać. Pomijając jego mordercze zapędy, stara się być bardzo dobrym i troskliwym chłopakiem dla Beck. Zawsze jej pomaga i spełnia każdą zachciankę.

Potencjał w opowiedzianej przez Caroline Kepnes historii dostrzegli również twórcy Netflix, którzy nakręcili na jej podstawie cieszący się dużą popularnością serial. Zachęcam jednak do wcześniejszego sięgnięcia po książkę, którą czyta się z ogromną przyjemnością.


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy Wydawnictwu W.A.B.