Osada- Camilla Sten

„Osada” Camilli Sten to doskonała lektura dla wszystkich fanów literatury grozy. Opustoszałe miasteczko odcięte od świata straszy w sposób znakomity. Uważajcie, bo można się tam zgubić i przepaść na zawsze. 

OsadaPrzed 60 laty w niewyjaśnionych okolicznościach cała populacja górniczej osady Silvertjarn znika bez śladu. Po mieszkańcach pozostają jedynie opuszczone budynki, a na placu w centrum wioski, niepokojący obraz- brutalnie zmasakrowane ciało kobiety przywiązane do pala. Co jeszcze bardziej zadziwiające, w pobliskiej szkole zostaje znaleziony noworodek.
Po latach sprawę próbuje rozwiązać grupa śmiałków, którą dowodzi Alice. Postanawiają oni nakręcić film dokumentalny o tajemniczym zdarzeniu z przeszłości. Nie spodziewają się jednak, że prawda, jaką odkryją, okaże się aż tak przerażająca i niebezpieczna.

Coś się skrada, coś czai się w mroku

Camilla Sten w „Osadzie” buduje napięcie stopniowo. Opuszczone budynki straszą w pewien szczególny sposób. Bohaterowie odczuwają, że coś ich obserwuje i czeka poza zasięgiem wzroku. Małe elementy tworzą niepokojący nastrój. Przerażający głos dobiegający z zagubionej krótkofalówki, cienie przypominające ludzkie sylwetki, które skradają się w oddali. Nieokreślone niebezpieczeństwo wisi w powietrzu. Pojawia się niepostrzeżenie i z dnia na dzień narasta. Klimat jest ciężki i klaustrofobiczny. Bohaterowie poruszają się po opustoszałej wiosce. Skazani są sami na siebie, ponieważ od cywilizacji dzieli ich sporo kilometrów. Niby mogą wsiąść do samochodu i odjechać w każdej chwili, niby są dobrze przygotowani do swojej wyprawy. A jednak… Gdy niespodziewanie niebezpieczeństwo dosięga naszych dokumentalistów, okazuje się, że są oni bezbronni wobec mroku, który zastawił na nich pułapkę.

OsadaZagadkowa przeszłość

„Osada” Camilli Sten to połączenie thrillera z horrorem. Historię odkrywamy niespiesznie, obserwując dwie płaszczyzny czasowe- poznajemy zdarzenia z przeszłości (życie mieszkańców Silvertjarn) oraz z teraźniejszości (gdzie śmiałkowie pragną nakręcić dokument o miasteczku duchów). Dodatkowo mamy wgląd do korespondencji mieszkańców osady. Akcja powieści trzyma tempo. Nie ma w niej przestojów i nużących momentów, w wyniku czego czyta się ją bardzo szybko.

To przede wszystkim opowieść o poszukiwaniu prawdy oraz przestroga przed fanatyzmem religijnym. Pokazuje dobrze, jak ludzie, którzy znajdują się w trudnej sytuacji życiowej, podatni są na manipulację. Książka porusza jeszcze jeden ważny temat. Ukazuje społeczny strach przed innością oraz niechęć do osób cierpiących na niepełnosprawność intelektualną.

„Osada” Camilli Sten to książka, dla której warto zarwać noc i pochłonąć ją jednym tchem. Autorka zabiera nas w fascynującą podróż, pełną mroku i niepokoju. Powieść wywołuje przyjemny dreszczyk strachu. Śmiało mogę stwierdzić, że to jedna z lepszych pozycji czytelniczych w stylistyce horroru roku 2019. Bawiłam się wyśmienicie, zagłębiając się w mroczną i niepokojącą zagadkę małej, szwedzkiej osady. Z pewnością polecam ten tytuł każdej osobie, która lubi się bać w trakcie czytania.


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy wydawnictwu:

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close