Chyba większość ma sentyment do swoich rodzinnych stron. Dla mnie jest to Śląsk i uwielbiam sięgać po książki a fabułą osadzoną właśnie tutaj. Zbliża się premiera najnowszej powieści Justyny Wydry „Zaniemówienie”, a jej akcja rozgrywa się na Śląsku. Kto chce przenieść się do czasu II wojny światowej, by poznać życie śląskich rodzin?

Śląsk jest jednym z tych obszarów, które budzą wiele emocji. Należy do Polski? Niemiec? Powinien być wyodrębniony? W okresie II wojny światowej sytuacja Ślązaków wcale nie była wesoła i przejrzysta. W „Zaniemówieniu” mamy ciekawą akcję, jednak to, co w moim odczuciu wysuwa się na pierwszy plan, to dylematy, próby określenia swojej tożsamości i chęć odnalezienia się w brutalnej rzeczywistości.

Kim są bohaterowie?

Chociaż jest kilkoro bohaterów pierwszoplanowych, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że w trakcie czytania mamy do czynienia z bohaterem zbiorowym. Że to Ślązacy, a nie poszczególne osoby są ważne. Mimo to, jest kilka najważniejszych postaci. Przede wszystkim są to Hilda i Rosa Widera, siostry, które diametralnie różnią się pod względem wyglądu i charakteru. Rosa jest piękna, Hilda praktyczna. W ich rodzinie nie mówi się o tym, że są Polakami, czy Niemcami. Nie opowiadają się jednoznacznie po żadnej stronie. Są Ślązakami.

Wilhelm Jenike jest niemieckim wojskowym, który po matce jest Ślązakiem. Chociaż do tej pory sumiennie wykonywał swoje obowiązki, nie chce już uczestniczyć w wojnie i zamierza się ukryć. Po tym jak na jednej z tyskich uliczek zderza się z pędzącą na rowerze Hildą, trafia ranny do szpitala, w którym pracuje Rosa. Jakie relacje połączą tą trójkę?

Wielowarstwowość powieści

Z twórczością Justyny Wydry miałyśmy przyjemność zetknąć się przy okazji książki „Esesman i Żydówka”. Książka była bardzo wysoko oceniona i przez nas i przez innych czytelników. Myślę, że „Zaniemówienie” także będzie się podobać. Jest w niej przedstawiony zupełnie inny wymiar wojny i bardzo zawiłe relacje między mieszkańcami Śląska. Czy można mówić o wspólnym interesie, jeżeli Ślązacy stoją po dwóch stronach barykady? Ten tytuł to prawdziwa gratka dla fanów książek historycznych i psychologicznych.

„Hilda w pierwszej chwili nie mogła tego zrozumieć. Ileż to razy słyszała z ust ojca i jego kolegów barwne opowieści o powstańczych walkach! O polskiej i niemieckiej agitacji przed głosowaniem — dlaczego warto za Polską, dlaczego powinno się za Niemcami? […]

Tak, Hilda nie pojmowała, dlaczego ojciec na gwałt szuka w pamięci i dokumentach wszelkich śladów, które świadczyć mogą dla odmiany o niemieckości rodziny. Nie rozumiała i nie akceptowała, pytała go więc z płaczem:

— Tato, ale jak to tak? Wczoraj Polaki, dzisiaj Niemce? To kim my w końcu jesteśmy?

— Ślązakami, Hildziu, Ślązakami. To jest nasza ziemia. Tu się urodziliśmy, tu mieszkamy i tu chcemy zostać. A że nikt za nami nie stoi, że czas nam nie sprzyja, to musimy być chociaż sprytni”!


Książkę objęłyśmy patronatem medialnym dzięki współpracy z: