Kobieta w czerni – Kerry Wilkinson

kobieta w czerni

kobieta w czerniKobieta w czerni Kerry’ego Wilkinsona zamyka kryminalną triadę. Z jakimi zbrodniami tym razem przyjdzie zmierzyć się Jessice Daniel? Jakie konsekwencje dotkną ambitną sierżant?

Na jednym z placów Manchesteru, w na co dzień tłocznym miejscu, zostaje podrzucona dłoń pozbawiona palca. Lecz odziana w charakterystyczny długi płaszcz kobieta, która najprawdopodobniej dokonała zbrodni, wcale nie stroni od oka kamery. Mało tego. Zdaje się, że wręcz zależy jej na przykuciu uwagi śledczych. A zasadniczo jednej z funkcjonariuszek.

Zuchwałe zbrodnie

W niedługim odstępie czasu Jessica otrzymuje osobliwą anonimową przesyłkę. Jest nią odcięty palec. Dowód zbrodni jest niemalże kompletny. Brakuje jednak… ciała. Kiedy mogłoby wydawać się, że śledztwo z powodzeniem zmierza w kierunku ustalenia tożsamości mężczyzny pozbawionego dłoni, pojawiają się kolejne precyzyjnie obcięte kończyny. Tok sprawy komplikuje fakt, iż w tym samym czasie znika bez żadnego śladu żona znanego i wpływowego parlamentarzysty. Naciski polityczne sugerują i narzucają priorytet w ustaleniu losów kobiety. Ciężar poszukiwań ofiary okaleczenia w dużej mierze spoczywa na barkach Jessici. Tymczasem pojawiają się kolejne dłonie. Natomiast tajemniczej kobiecie w czerni wyraźnie zależy na uwadze policjantki…

Jaka historia łączy okaleczonych? Czy poszukiwania koncentrują się na znalezieniu żywych czy martwych ofiar? Kim jest tytułowa kobieta i z jakiego powodu zabiega o kontakt z Jessicą?

Śledczy impas

„Dobra, do roboty. Im szybciej się z tym uporamy, tym szybciej wyjdziemy do domu. A jutro wrócimy pełni energii, żeby przejrzeć listę ponad stu absolwentów tej szkoły.
   Po wyjściu posterunkowych Jessica zdjęła buty, żeby się trochę ochłodzić. Na komisariacie nadal było bardzo gorąco, ale pogoda na dworze nie była już tak upalna, jak jeszcze wczoraj. Po raz pierwszy, odkąd przydzielono jej tę sprawę, Jessica czuła się trochę bezradna. Poświęcili kilka tygodni, sprawdzając po kolei różne mało znaczące tropy, ale poza ustaleniem tożsamości ofiar tak naprawdę nie posunęli się w sprawie ani o krok. Nadal nie było wiadomo, czy Lewis Barnes i Ed Marks byli żywi, czy martwi, chociaż Jessica założyła, że bliższa prawdzie jest raczej ta druga opcja. Nie miała też pojęcia, kto zostawia dłonie ani po co to robi.”

Z przyjemnością stwierdzam, że kolejną część kryminalnych opowieści Kerry’ego Wilkinsona czyta się coraz lepiej. Kobieta w czerni ponownie – jak poprzednie części – zaskakuje zawiązaną intrygą zgrabnie wodząc za nos czytelników i wyprowadzając w pole. Rozwikłanie zagadki anonimowej mścicielki przynosi zaskakujący rezultat. I tego właśnie oczekuję od powieści sensacyjnej.


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy Wydawnictwu Dragon

 

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close