Jednak mnie kochaj – Laura Kneidl

„Jednak mnie kochaj” to pozycja obowiązkowa dla czytelników gustujących w dobrych powieściach new adult.

Kiedy Sage przyjeżdża na studia do Melview w Nevadzie, nie ma ani przyjaciół, ani pieniędzy, ani dachu nad głową. Jej konto świeci pustkami, więc śpi w samochodzie, jest zagubiona i niepewna jutra, ale jednocześnie z determinacją walczy o nowe życie. Na szczęście, wkrótce spotyka na swej drodze bratnią duszę. Sage i April szybko się zaprzyjaźniają. Istnieje jednak pewien problem – April ma brata, przystojnego amatora erotycznych podbojów, a Sage, z uwagi na swoją przeszłość, stara się trzymać jak najdalej od nieznanych mężczyzn. Stopniowo okazuje się jednak, że Luca to wrażliwy, zraniony człowiek, który podobnie jak ona potrzebuje prawdziwej bliskości.

Kiedy wydaje się już, że Sage odzyskuje radość życia, przeszłość jeszcze raz pokazuje swe złowrogie oblicze i powraca jak upiór podczas radosnych świątecznych dni…

Mam ostatnio szczęście w wyborze książek do przeczytania i po „Rysunkowym chłopaku” w moje ręce trafiła kolejna historia mocno chwytająca za serce. Z opisu wydawać by się mogło, że będzie to kolejne romansidło dla nastolatek czy młodych dorosłych. Nic bardziej mylnego. Kiedy sięgniecie po tę powieść, z każdą jej kolejną stroną będziecie odkrywać, jak bardzo minęliście się z prawdą i jednocześnie jak wspaniałą, a zarazem trudną i dramatyczną historię macie przed sobą. Bo pomimo bardzo trudnych wątków jest to jedna z książek, które warto przeczytać. Bez wahania.

Laura Kneidl w bardzo dosadny sposób pokazuje, jak, w przypadku różnych zachowań ludzi, bardzo mogą mylić pozory. Najlepszym przykładem tego, jak łatwo można pomylić się w osądach, są Sage i Luca, choć wśród ich bliskich można znaleźć wiele podobnych przykładów.

Sage może się wydawać wycofaną, chorobliwie nieśmiałą osiemnastolatką, która stroni od ludzi. Unika tłumów, nie rozmawia z innymi ludźmi, których nie zna lub izoluje się od nawet najmniejszego fizycznego kontaktu. W rzeczywistości jej zachowanie ma zupełnie inne podłoże. Dużo bardziej skomplikowane, a przede wszystkim takie, o którym jest jej trudno zapomnieć i rozmawiać o nim z kimkolwiek.

Rozwiązłość Luci również nie jest spowodowana wyłącznie chęcią zaliczenia jak największej ilości dziewczyn w czasie studiów. Kiedy choć trochę poznacie jego historię, zrozumiecie dlaczego nie chce wchodzić w związki i interesuje go wyłącznie przygodny seks. Zobaczycie również, że wbrew pozorom, to wrażliwy facet, uwielbiający zaszyć się w swoim mieszkaniu i czytać książki.

April i niektóre jej specyficzne, jak na niespełna dziewiętnastolatkę zachowania, również mają przyczyny, których można się domyślić, gdy tylko nieco bardziej zagłębicie się w lekturze książki i poznacie tę dziewczynę.

Laura Kneidl pokazuje, jak ogromną rolę w życiu każdego człowieka odgrywają bliskie, serdeczne, chętne pomóc osoby. Nie ważne jak ich nazwiemy. Czy będą określeni przyjaciółmi czy też inaczej. Ważne jest to, że bezinteresownie wyciągają rękę i oferują wsparcie komuś, kto tego potrzebuje.

Ostatnim gatunkiem, do jakiego bym tę książkę zakwalifikowała, jest romans. Dlaczego? Ponieważ wątek ten jest tu wręcz wyłącznie zarysowany i to na dodatek dopiero pod koniec historii. To dramatyczna opowieść o dziewczynie, która przeżyła ogromną traumę z powodu bycia molestowaną i zastraszaną. Dziewczyny, która uciekła na drugi koniec kraju przed swoim oprawcą. Motyw dosyć banalny, jednak rzecz w tym, jak został przedstawiony, by powieść wyróżniała się dzięki temu od pozostałych jej podobnych. Laurze Kneidl się to udało. Stworzyła wciągającą, dramatyczną historię, jednocześnie ze sporą dawką humoru i odrobiną romantyzmu oraz pożądania. Historię, którą przeżywa się całym sobą, momentami odczuwając to samo, co bohaterka, a mimo to, chce się czytać dalej, wierząc, że jeszcze wszystko się ułoży. Może w końcu będzie lepiej, pomimo że życie kopie już leżącą Sage.

Finał rozerwie Wasze serca na strzępy. Wywoła szok na Waszych twarzach, konsternację i pytania „Czy to wydarzyło się naprawdę?” oraz „Kiedy drugi tom?”. Jestem przekonana, że inaczej nie zareagujecie.

Mam nadzieję, że na ten drugi tom nie będziemy musieli czekać zbyt długo. Koniecznie muszę poznać kontynuację historii Sage i wydarzenia mające miejsce zaraz po finale pierwszego tomu. Bardzo ciekawi mnie jej zakończenie. Jestem przekonana, że po przeczytaniu „Jednak mnie kochaj” będziecie mieli podobne odczucia.


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy wydawnictwu

Komentarze

komentarze

2 Replies to “Jednak mnie kochaj – Laura Kneidl”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close