Już za kilka dni Wigilia. W tym przedświątecznym zabieganiu warto znaleźć chwilę, by sięgnąć po książkę „specjalisty od Bożego Narodzenia” – mowa oczywiście o Dickensie. Wszyscy znamy jego „Opowieść wigilijną”, teraz jednak zachęcam Was do sięgnięcia po inną książkę tego pisarza – „Opowieści wigilijne. Czym jest dla nas Boże Narodzenie”. Lektura ta pozwoli wam dowiedzieć się, jak różne osoby przeżywają święta. Może też uświadomicie sobie, czym te święta są dla Was.

„Opowieści wigilijne” to zbiór opowiadań, które rok po roku ukazywały się przed świętami Bożego Narodzenia za życia Dickensa. Najbardziej znana to oczywiście „Opowieść wigilijna”, której oryginalny tytuł brzmi „Kolęda prozą”.  To opowieść o skąpym i złym Ebenezerze Scrooge i przemianie, jaką przechodzi pod wpływem trzech duchów Bożego Narodzenia. To trzeci tom opowieści tego znakomitego pisarza. Łączy je motyw przewodni – świąteczny czas i magia.

Ten świąteczny czas

Wydarzenia oscylujące wokół Świąt Bożego Narodzenia są charakterystyczne dla dziewiętnastowiecznej klasyki literatury angielskiej. Jest w nich mnóstwo tajemnic, rodzinnych sekretów, niespełnionych miłości, dziwnych zbiegów okoliczności i niespodziewanych spotkań po latach, odmieniających życie bohaterów. W „Opowieści wigilijnej’ znajduje się 14 opowiadań.  Trzy z nich („Opowieść o goblinach, które podkradły zakrystiana”, „Doktor Marigold” oraz „Mugby Junction”) stanowią idealną lekturę dla czytelników, którzy lubią opowiadania z dreszczykiem, osadzone w mrocznych, wiktoriańskich klimatach (ja z pewnością się do nich zaliczam). Czuć w nich klimacik, są oczywiście duchy, zamki i tajemnicze pensjonaty.

W przeważającej większości tekstów większość zawartych w tym tomie opowiadań wigilijnych narratorami są różne osoby: uczeń, dziecko, podróżni… Część historii jest wzruszająca, inne z kolei wywołują uśmiech na twarzy czytelnika. Jest też oczywiście dużo odniesień do świąt Bożego Narodzenia, świątecznych rozważań dotyczących ludzkiej moralności oraz kondycji moralnej całego społeczeństwa.

Jest mnóstwo rzeczy, które przyniosły mi wiele dobrego, choć nie przyniosły mi żadnego zysku. Taką rzeczą są właśnie święta Bożego Narodzenia. Oczywiście, jest to czas hołdu i czci dla samego wydarzenia, ale dla mnie te święta to także miły czas dobroci, wybaczania i miłosierdzia.

Klasyczne świąteczne opowieści

Lektura „Opowieści wigilijnych” Dickensa w przedświątecznym czasie zdecydowanie pomoże w odnalezieniu ducha świąt osobom, które go zatraciły lub jeszcze nie poczuły. Klasyka nigdy się nie starzeje, a opowieści Dickensa są nieodłącznym elementem świąt. Tak jak oglądanie kultowego filmu „Kevin sam w domu”.  Książka ta została wydana w pięknej szacie graficznej, okładka jest bardzo klimatyczna, świąteczna. Od razu przykuwa uwagę.  Dodatkowym „smaczkiem”są oryginalne XIX-wieczne ilustracje. Jest idealna zarówno na świąteczny prezent, jak i na wprowadzenie świątecznej tradycji czytania opowiadań świątecznych. Książka ta dołącza do mojej listy must have świątecznych pozycji.


Za egzemplarz recenzencki dziękujemy: