„Pieśń o Achillesie” – Madeline Miller

Pieśń o Achillesie - zdjęcie główne - okładka na tle zapisanej odręcznie pochyłym pismem pożółkłej kartki papieru

„Pieśń o Achillesie” Madeline Miller to oda do miłości. Daje nowe, zaskakująco świeże spojrzenie na historię mitologicznego półboga.

Pieśń o Achillesie - okładka - niebiesko-złota obwoluta, lira i motywy roślinneMadeline Miller jest absolwentką filologii klasycznej na Uniwersytecie Browna, dramaturgii na Yale oraz nauk społecznych w Chicago. Pasjonuje się antykiem i twórczością Szekspira. Pisze eseje dla tak liczących się tytułów jak „Guardian” czy „New York Times”. Jest nauczycielką w liceum, a prywatnie żoną i mamą dwójki dzieci. 

Jej „Pieśń o Achillesie” ujrzała światło dzienne w 2011 r., a rok później zdobyła ważną nagrodę Women’s Prize for Fiction. W Polsce po raz pierwszy wydano ją w 2014 r. pod egidą wydawnictwa Burda Książki, które dziś funkcjonuje jako Wydawnictwo Słowne. Wydanie ukazało się pod innym tytułem – „Achilles. W pułapce przeznaczenia”. Świetny przekład książka zawdzięcza Urszuli Szczepańskiej. W tym roku Wydawnictwo Albatros zdecydowało się wypuścić wznowienie powieści. Nowy tytuł jest dokładnym tłumaczeniem z oryginału i osobiście uważam, że brzmi dużo lepiej. Warto też wiedzieć, że następna powieść Madeline Miller „Kirke” również zebrała bardzo pozytywne recenzje. U nas wydano ją w 2018 r. w przekładzie Pawła Korombela.

Miłość na przekór wszystkiemu

W otchłani dwa cienie przedzierają się po omacku przez gęsty dławiący mrok. Ich ręce odnajdują się i światło spływa potokiem jak sto złotych urn, z których sypie się słońce.*

Cytat wspaniale oddaje piękno, siłę i głębię uczucia, jakie łączy Achillesa z Patroklosem. Uczucia, które pokonuje samą śmierć. Ich miłość jest niezwykła i jakby na przekór wszystkiemu. Stanowią dwa przeciwieństwa. Achilles to budzący podziw heros, niezrównany w walce, nieprzeciętnie urodziwy. Patroklos jest odrzuconym przez własnego ojca wygnańcem, nieudolnym na polu bitwy, niezbyt przystojnym. A jednak, pomimo tych różnic, nawiązują więź, która z czasem przeradza się w coś więcej.

Mitologia bez snobizmu 

„Pieśń o Achillesie” skupia się na relacji dwojga zakochanych, a tłem staje się słynna wojna trojańska. Miller sprytnie wykorzystuje wydarzenia przedstawione w „Iliadzie” Homera, wplatając w powszechnie znane wątki własną inwencję twórczą. Osoby mniej obeznane z mitologią mogą zajrzeć do znajdującego się na końcu książki słownika postaci i dowiedzieć się, skąd autorka czerpie inspiracje.

Myślę, że powieść w fantastyczny sposób otwiera czytelnika na piękno mitologii. Nie każdy potrafi przebrnąć przez dzieła Homera, Wergiliusza, Ajschylosa czy Sofoklesa. Bardziej przystępna forma przekazu wybrana przez Madeline Miller sprawia, że nieśmiertelni bohaterowie stają się nieśmiertelni dla szerszego grona odbiorców.      

* Cytat pochodzi z recenzowanej książki.


Za egzemplarz recenzencki dziękujemy:

Wydawnictwo Albatros logo albatros na tle słońca czarno-biała grafika

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close