[Patronat medialny] „Dawny przyjaciel” – Samantha Towle

Pierwsza opowieść z nowej serii Rockmani to „Dawny przyjaciel” od znanej nam Samanthy Towle. 

Minęło dwanaście lat, od kiedy Tru Bennett ostatni raz widziała swojego najlepszego przyjaciela Jake’a Wethersa, a on złamał jej serce… Teraz kobieta musi przeprowadzić z nim wywiad. Wątpi, że mężczyzna w ogóle ją pozna.

Natomiast ona doskonale wie, kim obecnie jest Jake Wethers – wytatuowanym, niepokornym, notorycznie pakującym się w kłopoty i niesamowicie seksownym wokalistą jednego z najsłynniejszych zespołów muzycznych na świecie.

Dobrze, że serce Tru jest przygotowane na spotkanie z rockmanem. Dziewczyna ma chłopaka, Willa. Razem planują wspólną przyszłość. Przecież przyjaciel z dzieciństwa, który nawet pewnie jej nie pamięta, nie może tego zepsuć. Prawda?

Trudy Bennett, dziennikarka muzyczna

Otoczona muzyką od najmłodszych lat Tru zawsze chciała zostać dziennikarką muzyczną. To jej pasja. Przypadkiem trafiła do zupełnie innej gazety, ale udało jej się rozbudować kolumnę z muzyką. I dostaje szanse- na wywiad na wyłączność z gwiazdą rocka, która wywiadów nie udziela. Tylko, ze tą gwiazdą jest jej dawny przyjaciel. Który wyjechał, z którym dawno temu straciła kontakt. Który był jej pierwsza młodzieńcza miłością, który postawił sobie pustkę. Ale jest przecież szansa, że w ogóle jej nie pamięta, a to będzie tylko wywiad.

Jake Wethers, gwiazda rocka

Od młodzieńca zafascynowanego muzyka do szczytu sławy minęła długa droga. Wielokrotnie wyboista, usłana pokusami w postaci pięknych kobiet i narkotyków. Do tego dorzucić śledzenie przez fotografów i fanów, śmierć przyjaciela z zespołu i mamy postać naszego gwiazdora. Czy jednak ten mężczyzna ma coś w sobie z tamtego chłopca, czy już dawno to utracił? Czy w ogóle pamięta sąsiadkę z dawnych lat?

Dawny przyjaciel

Pierwszy tom serii Rockmeni to niesamowita opowieść o sile uczuć, które przez lata nie gasną. Wydawałoby się, że młodzieńcza miłość nie jest na tyle silna, ale życie weryfikuje nasz pogląd. Piękna historia o tęsknocie, o potrzebie wybaczenia i zapomnieniu. O zostawieniu przeszłości za sobą i potrzebie wsparcia w gorącym uczuciu, które sprawia, ze Trudy i Jake czują, że żyją i że to już na zawsze. Że ta miłości ich uratowała.

Książka napisana z perspektywy tylko Tru, na samym końcu dopiero mały fragment z perspektywy Jake`a. Ale zupełnie mi to nie przeszkadzało. 480 stron opowieści czytało się lekko i przyjemnie.


Kulturantki objęły patronatem medialnym tę wspaniałą historię.


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy Wydawnictwu Niezwykłe.

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close