[Patronat medialny] A. E. Murphy – Bezwzględny

Bezwzględny to historia niszczącego uczucia. Złości, bólu odrzucenia. To również historia  miłości, która powstaje na zgliszczach. 

Jedyne wspomnienia, jakie Imogen Hardy wiąże z Kanem Jessopem, mają kwaśny smak i są przepełnione goryczą. Ten chłopak zmieniał jej i tak niełatwe życie w jeszcze większy koszmar. Jego codzienne tortury przyprawiały ją o ból głowy.

Teraz już dorosła Imogen musi wrócić do rodzinnego miasteczka. Miała nadzieję, że nigdy więcej nie znajdzie się w Faceless w Teksasie, że nigdy nie zobaczy Kane’a, ale niestety… on już na nią czeka.

A co gorsza, wydaje się nienawidzić jej jeszcze bardziej niż kiedyś…

Imogen

Dziewczyna wraca do rodzinnego miasteczka na pogrzeb. Zniknęła kiedyś bez pożegnania i ten powrót nie jest łatwy. Na dodatek jej burzliwa przeszłość ulepiła dziewczynę na twardą i teraz ona nie zamierza się nikomu z niczego tłumaczyć. Kiedy na jej drodze staje Kane, jeszcze bardziej wściekły i jeszcze bardziej przystojny niż kiedyś. Imogen nie chce rozdrapywać starych ran i nie zamierza nikomu ułatwiać dostępu do swoich myśli i uczuć.

Kane

Minęło kilka lat, odkąd dziewczyna zniknęła bez słowa i Kane jest wściekły. Wściekły na siebie, bo jego uczucia wcale nie zniknęły, wściekły na nią, bo nie daje mu odpowiedzi, których żąda. Nie poukładał sobie życia, nie może ruszyć dalej, jeśli nie rozprawi się z przeszłością. A tą przeszłością jest Imogen. Tym razem on nie pozwoli jej uciec, zanim nie dostanie swoich odpowiedzi. Czy jednak faktycznie Imogen uciekła?

Bezwzględny

Och co to jest za historia! Klasyczne hate-love, ale zakończenie jest niewiarygodne. Kane jest nabuzowany złością, przesłania mu ona wszystko, nie widzi, że w ten sposób nie dotrze do Imogen. Dziewczyna za to, tak zawiodła się na innych, że absolutnie się chce się otworzyć i zaufać. Ich relacja jest pokręcona, ale mimo pozornej złości, to jednak wygrywa miłość, która nie wygasła i nie wypaliła się przez kilka lat. Ich skrzyżowanie dróg to najlepsze, co im mogło im się przytrafić, są na siebie skazani, są od siebie zależni, są da siebie powietrzem.

Kulturantki objęły patronatem tę wspaniałą historię, więc wkrótce dla Was konkurs.


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy Wydawnictwu Niezwykłe.

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close