„Kochanka w toalecie” – wiersze Kochaliny Miłosnej

kochanka w toalecieKto w dzisiejszych czasach czyta poezję? – często zadaję sobie to pytanie. I dochodzę do smutnej refleksji, że wiersze odchodzą do lamusa. Proza wypiera poezję – bezapelacyjnie. Dlatego też bardzo się ucieszyłam, gdy w moje ręce trafił tomik młodej poetki – Kochaliny Miłosnej. Skoro młodzi ludzie sięgają po pióro by tworzyć wiersze, to może poezja nie pokryje się całkowicie kurzem zapomnienia…

Kochalina Miłosna oddaje w nasze ręce tomik bardzo odważny, pełen wierszy pisanych z pasją i namiętnością. Niekonwencjonalny. Tak samo jak tytuł tomiku – specyficzny, dość jednoznaczny, prowokujący…

Młoda poetka opisuje różne rodzaje miłości. Tak jak je postrzega, bez upiększania. Raz jest słodka i uległa, by za chwilę stać się drapieżną. Opowiada nie tylko o romantycznej miłości. Nie stroni też od tematów trudnych, kontrowersyjnych, takich jak seksizm, przemoc, patologie. Opisuje związki międzyludzkie i wszystkie fazy miłości: jej narodziny, dojrzewanie, aż po powolną agonię…

Głos wielu kobiet

„Kochanka w toalecie” to zbiór wierszy specyficznych, angażujących wyobraźnię i emocje czytelnika. Na długo zapada w pamięć. Autorka nie boi się mówić o zjawiskach określanych mianem „tabu”. Mówi donośnym głosem, nie pozwala o sobie zapomnieć. Niekiedy swoją twórczością wprawia w zakłopotanie, by po chwili kultywować bliskość i poczucie głębokiej więzi z drugim człowiekiem – coś, o czym coraz częściej zapominamy w natłoku codziennych „ważnych” spraw. Kochalina Miłosna w swoim tomiku utożsamia się ze wszystkimi kobietami, przemawia w imieniu tych, które z jakiś powodów nie chcą lub nie mogą mówić na głos o tym czego chcą, czego pragną, o tym co je rani.

Miłość we wszystkich jej odsłonach

Jeśli chodzi o formy to wiersze Kochaliny nie dają się łatwo zaszufladkować. Jedne z nich są obszerne, zapisem przypominające kartkę z pamiętnika, inne zaś to tylko kilka linijek. Niektóre wiersze przywodzą na myśl kuszące swym mrocznym obliczem wiersze Artura Rimbaulde’a czy Charlesa  Baudelaire’a. Pisać tak w młodym wieku to nie lada wyczyn.

Żebyście mogli lepiej poczuć klimat tomiku „Kochanka w toalecie” zostawiam Wam 2 wiersze Kochaliny Miłosnej. Mam nadzieję, że rozbudzą one w Was apetyt na więcej i z radością sięgnięcie po tomik tej utalentowanej dziewczyny. Jestem przekonana, że jeszcze nie raz o niej usłyszymy.

*****

moja miłość do Ciebie

                   zapakowana w fioletowy papier

                   i różową wstążeczkę z kokardką

                         proszę oto serce moje oto dusza moja

odpakuj mnie

      kawałek po kawałeczku…

*****

Dylematy Ewy

ukochany

nim z Tobą zgrzeszę

chcę najpierw zobaczyć węża

(również w kieszeni)

boję się, że na Ziemi

zabraknie miłości

zabraknie pieniędzy


Za egzemplarz recenzencki dziękujemy Autorce

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close