Dziennikarz – Maciej Kaźmierczak

Dziennikarz – Maciej Kaźmierczak

Dziennikarz Macieja Kaźmierczaka to mocny thriller psychologiczny, który z pewnością nie jest przeznaczony dla ludzi o słabych nerwach. Jesteście gotowi zajrzeć za zasłonę obłudy i zobaczyć brudny, dziennikarski światek?

Świat mediów wcale nie jest cukierkowy. To najczęściej świat, w którym nieustannie trzeba walczyć, żeby utrzymywać się na powierzchni. Wie o tym doskonale Eryk Prus, łódzki dziennikarz śledczy, posiadający nietypowy kodeks moralny.

Zebrał ich wszystkich głównie dzięki temu, że pisał dość kontrowersyjne posty, ironiczne komentarze do wypowiedzi znanych osób i przede wszystkim – dzięki pracy w tygodniku, w którym teksty Eryka najczęściej pojawiały się na pierwszych stronach. Kiedyś miał jeszcze bloga, gdzie publikował teksty, ale one nigdy nie mogły pójść do druku, więc ostatecznie stwierdził, że nie ma co tracić na nie czasu. Aktualnie tylko oficjalne publikacje miały rację bytu – nawet jeśli przemijały już następnego dnia od premiery. Pasja pasją, ale trzeba za coś żyć.

Dziennikarz – wilk w owczej skórze?

Eryk Prus dzieli swoje życie między pracę, narzeczoną a przygodne i zupełnie niezobowiązujące kontakty z młodymi kobietami. Mimo że, jak sam twierdzi, jest w szczęśliwym związku, a Izę kocha miłością bezgraniczną, przelotne romanse i seksualne podboje są u niego na porządku dziennym. Dzięki aktywnemu udzielaniu się w social mediach i pracy dziennikarza śledczego, jest rozpoznawalny.  Pewnego dnia naczelny wysyła go do Krakowa, żeby zajął się sprawą aktorki Adeli Braun, która twierdzi, że chodzi o przestępstwo na tle seksualnym, ale nie chce nic więcej powiedzieć. Chce nagłośnić sprawę w mediach i stawia postulat, że rozmawiać będzie wyłącznie z Prusem. To mile łechcze rozbuchane ego ambitnego dziennikarza, który, czasami bez skupułów, wspina się po szczeblach kariery dziennikarskiej. Cieszy się też, że będzie mógł odpocząć od Łodzi i narzeczonej. W Krakowie sytuacja jednak mocno się komplikuje – Adela ewidentnie kłamie i bawi się z Erykiem w kotka i myszkę. W jakim celu? Zaintrygowany mężczyzna chce poznać prawdę. W najgorszych koszmarach nie przyśniłoby mu się, na jaki trop wpadnie dzięki aktorce i dokąd zaprowadzi go jego śledztwo. Czy to możliwe, by tak wytrawny gracz, z drapieżnika stał się ofiarą?

Za wszystko w życiu trzeba zapłacić

Dziennikarz to thriller psychologiczny, którego akcja rozkręca się wolno, ale gdy nabierze tempa, to już go nie zwalnia i prowadzi czytelnika do zaskakującego finału. Maciej Kaźmierczak umiejętnie myli tropy, dozuje odkrywanie faktów i nie spieszy się z wyciągnięciem asa z rękawa. Ale gdy to zrobi, nic już nie będzie takie samo. Zakończenie książki wprawia w osłupienie i skłania do zastanowienia się nad złożonością ludzkiej psychiki.

Nie chodziło mu bowiem o sam seks, ale o zdobywanie. O dominację. Był pod tym względem prawdziwym samcem alfa, który nie tyle chce, ile powinien mieć każdą samicę ze stada. 

Po trupach do celu

Dziennikarz to też historia o tym, że złość pielęgnowana latami, może wybuchnąć z niekontrolowaną mocą i nieodwracalnie zniszczyć ludzkie życie. Za każdy popełniony błąd przyjdzie nam w życiu zapłacić, baczmy by ta cena nie okazała się zbyt wysoka… Najnowsza książka Macieja Kaźmierczaka to naprawdę mocny thriller, w którym nie brakuje wulgaryzmów ani brutalnych scen. Autor szokuje czytelników sposobem prowadzenia akcji, a ostry wątek seksualny dodaje utworowi pikanterii. W przeciwieństwie do niektórych książek, tutaj od pierwszej do ostatniej strony czuć, że napisał ją mężczyzna. To dobrze, bo brakuje na polskim rynku wydawniczym męskich głosów w literaturze. Mam nadzieję, że Autor nie spocznie na laurach i wykreuje jeszcze wiele mrocznych historii.

Nie ukrywam, że Dziennikarz był tytułem bardzo przeze mnie wyczekiwanym. Po pierwsze dlatego, że po samym opisie bardzo dobrze rokował, po drugie zaś – Autor pochodzi z moich rodzinnych stron i byłam bardzo ciekawa, co wyszło spod jego pióra. To, co dostałam, przeszło moje najśmielsze oczekiwania.  Z pewnością warto było czekać na tę książkę.

Kim jest autor?

Maciej Kaźmierczak – to pochodzący z Kutna pisarz, rysownik i twórca internetowy. Absolwent II LO im. Jana Kasprowicza w Kutnie. Obecnie student filologii polskiej na Uniwersytecie Łódzkim. Prowadzi internetowy profil Lepiej nie będzie. W sieci znany jest również jako Poważny Postczłowiek. Po trzech książkach z nurtu fantastyki, postanowił spróbować swoich sił w thrillerze.


Za książkę do recenzji dziękujemy Wydawnictwu:

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close