Cykl „Jomswiking” – Bjørn Andreas Bull-Hansen

Travis Fimmel, Ragnar Lodbrok

W Polsce właśnie ukazał się drugi tom epickiego cyklu „Jomswiking”. Uwaga, wciąga.

Powieści Bulla-Hansena to propozycja nie tylko dla fanów nordyckiej kultury i historii. Powinny spodobać się każdemu, kto potrafi docenić znakomicie opowiedzianą historię. Są napisane z rozmachem, czyta się je jednym tchem. Akcja jest wartka, opisywane wydarzenia spektakularne. Autor z łatwością kreśli wiarygodne sylwetki, a dobry pisarz po prostu musi to umieć. Lektura cyklu „Jomswiking” to porywająca przygoda dla czytelnika spragnionego silnych wrażeń.

Topos za toposem

Świat, w którym dorastałem, świat, na który przychodzili moi synowie, już nie istnieje. Dawne królestwa ogarnęła pożoga, imion dawnych bogów nie wolno wspominać. Jestem na końcu linii życia. Zanim jednak opuszczę moje stare, zniedołężniałe ciało, opowiem o tym, co było. Żywię bowiem nadzieję, że ci, którzy nadejdą po nas, pojmą, że nie byliśmy tylko bestiami i wrogami prawowitych władców. Żywię nadzieję, że w ich pamięci zostanie to, jak żyliśmy i za co walczyliśmy.*

Torstein Tormodson zwany Szkutnikiem jest głównym bohaterem „Jomswikinga” i z jego perspektywy poznajemy życie średniowiecznych wikingów. Autor powieści ustami Torsteina opowiada czytelnikowi o jego bujnej przeszłości, umiejętnie łącząc fakty historyczne z fikcją. Znajduje miejsce na miłość, nienawiść, braterstwo, zemstę, honor, brutalność i okrucieństwo, walkę o siebie i bliskich… Jednym słowem na wszystko to, co kształtuje ludzkość od zarania dziejów i przy okazji świetnie sprzedaje się w formie książkowej bądź filmowej.

„Jomswiking. Czas ognia i żelaza”

Jomswiking, Czas ognia i żelaza, okładka, ubłocona twarz wikinga z bronią w rękuZ początkiem pierwszego tomu, „Czasu ognia i żelaza”, nagle kończy się spokojne i szczęśliwe dzieciństwo Torsteina Tormodsona. Do jego rodzinnej miejscowości Vingulmork przybywają agresywni wikingowie, zabijają jego ojca, a chłopca wywożą jako niewolnika. Od tego momentu życie młodego Tormodsona diametralnie się zmienia. Musi wywalczyć własną wolność, a następnie odnaleźć zaginionego brata Bjørna. W czasie podróży trafia do Jomsborga, gdzie zostaje wyszkolony na jomswikinga – wojownika o wyjątkowych umiejętnościach. Morderczy trening z doświadczonymi w boju mężczyznami nie raz uratuje mu życie…

„Jomswiking. Winlandia”  

Jomswiking, Winlandia, okładka, skrzyżowane ostrza, za nimi niebieskie oczy wikingaBitwa pod Svolder sprawia, że Torstein staje się prawdziwym herosem. Władcy znają jego nazwisko, skaldowie układają o nim pieśni. Niestety sława ma też ciemne strony – za Tormodsonem podążają głodni zemsty wrogowie. Czy uda mu się uciec i odnaleźć ziemię obiecaną w tajemniczej, mlekiem i miodem płynącej Winlandii? Aby poznać odpowiedź na to pytanie, trzeba sięgnąć po drugi tom cyklu.

Ponad czasem

Wizja średniowiecza przedstawiona w cyklu „Jomswiking” pod wieloma względami znajduje odniesienie do współczesności. Problematyka, jaką porusza powieść, nawet u nas w kraju pozostaje aktualna pomimo upływu setek lat. Pojawiają się kwestie sporne dotyczące m.in. niewolnictwa (które, nie oszukujmy się, nadal funkcjonuje w mniej lub bardziej oczywistym kształcie), seksizmu czy roli religii w państwie. Dzięki temu historia Bulla-Hansena staje się nam bliższa, łatwiej się z nią identyfikować.

Wikingowie na ekranie

Travis Fimmel jako Ragnar Lodbrok
Travis Fimmel w roli Ragnara Lodbroka w serialu „Wikingowie” (źródło: Filmweb)

Z pewnością niejedna osoba czytająca tę recenzję kojarzy popularny serial Michaela Hirsta – „Wikingów”. Podejrzewam, że „Jomswiking” spodoba się dużej części fanów tego kanadyjsko-irlandzkiego sześciosezonowego „tasiemca”. Tej, która lubi czytać. U mnie mechanizm zadziałał na odwrót. Jeszcze w trakcie gorączkowego pochłaniania „Czasu ognia i żelaza” z ciekawości obejrzałam pilotażowy odcinek „Wikingów” na Netfliksie i – chcąc, nie chcąc – momentalnie zostałam wciągnięta w wir wydarzeń opisujących niezwykłe dzieje Ragnara Lodbroka. Zatem jeżeli podobają się Wam książki Bulla-Hansena, obejrzyjcie „Wikingów”, a jeżeli pokochaliście „Wikingów”, koniecznie przeczytajcie cykl „Jomswiking”.

*Bjørn Bull-Hansen, „Czas ognia i żelaza”


Za książki do recenzji dziękujemy:

Logo wydawnictwa Czarna Owca

„Jomswiking. Czas ognia i żelaza” – Bjørn Andreas Bull-Hansen

„Jomswiking. Winlandia” – Bjørn Andreas Bull-Hansen  

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close