Czas na ostatnią książkę z Reksiem, jaką ostatnio przeczytałam. Kto uwielbia tego dobranockowego bohatera, na pewno zainteresuje się tytułem „Reksio. Wesołe podwórko”. Czym nas zaskoczy piesek i jego przyjaciele?

Reksio jest niesfornym psiakiem, który od 50 lat jest ulubieńcem dzieci w różnym wieku. Ileż z nas wychowywało się przy dobranockach, przy których z napięciem obserwowaliśmy jego kolejne przygody? Najlepsze jest to, że ten bohater jest ponadczasowy i lubiany przez kolejne pokolenia.

Szalone harce w błocie

Tematem przewodnim tytułu „Reksio. Wesołe podwórko” jest zwariowana letnia zabawa zorganizowana przez dwa rozbrykane prosiaczki Kulkę i Klopsika. Pod nieobecność swojej mamy, małe świnki taplają się w błocie, aż prawie nie da się ich rozpoznać. Pozostałe zwierzęta obserwują ich poczynania zarażając się wesołością. Aż w końcu taplają się… wszyscy. Ale co zrobi gospodarz, kiedy zauważy, że zwierzęta są aż tak brudne? Reksio zaczyna być coraz bardziej zdenerwowany i postanawia pomóc zwierzętom w umyciu się, a ponieważ błoto szybko zasycha na słońcu, nie jest to sprawa prosta.

„Świnia zmarszczyła brwi, ale widok umorusanych bliźniaków sprawił, że lekko się uśmiechnęła. Wyglądały pociesznie.

– Ojej – szepnął Reksio – chyba trochę przesadziliśmy.

– Trochę? – zapytała świnia. –Spójrzcie na siebie! I Pomyślcie, co by powiedział Gospodarz, gdyby was zobaczył w takim stanie!
Reksio spuścił głowę zawstydzony. Zrozumiał, że zagalopowali się w zabawie.

– Pewnie nic by nie powiedział – ciągnęła Świnia – bo mowę by mu odebrało. Zresztą nie ma co gadać, trzeba was doprowadzić do porządku”.

Na wesoło, ale z morałem

Książka jest wesoła, napisana z poczuciem humoru, ale także pouczająca. Dzikie harce nie zawsze dobrze się kończą, nie raz trzeba ponieść konsekwencje i naprawić swój błąd. Samą opowieść czyta się szybko, napisana jest prosto, więc przypadnie do gustu także młodszym dzieciom. Dodatkowym walorem są ładne obrazki, które znajdują się na każdej stronie. Podobnie jak przy poprzednich dwóch książeczkach z Reksiem, tytuł „Reksio. Wesołe podwórko” serdecznie polecam. A może chcecie zrobić prezent pod choinkę i sobie i swoim dzieciom? Myślę, że zestaw Reksiowy będzie w sam raz!


Za książkę do recenzji dziękujemy: