Blondynka na Hawajach Beaty Pawlikowskiej to kolejna książka polskiej podróżniczki i dziennikarki, którą mam przyjemność recenzować. Po Praktycznym kursie języka francuskiego przyszedł czas na książkę podróżniczą.
Beata Pawlikowska zwiedziła chyba cały świat. Z wielu swoich podróży napisała książki, w których dzieli się z czytelnikami swoimi przygodami i odkrywa przed nimi najbardziej urokliwe zakątki naszego globu.
Blondynka na Hawajach
To zapis podróży podróżniczki po niezwykle urokliwych Hawajach. Pawlikowska marzyła o odwiedzeniu tego miejsca już od czasów licealnych, kiedy to pierwszy raz usłyszała nazwę Mauna Kea – Biała Góra. To najwyższy szczyt świata o wysokości ponad 10 000 metrów. W czasie podróży widziała liczne czarne plaże i wulkany, wodospad Big Island. Odwiedziła Waiki w Honolulu i podróżowała szlakiem starożytnej wiedzy ho’opono’pono, huny, hawajskich legend i polinezyjskiej przeszłości. Z podróży przywiozła, oprócz niezapomnianych wspomnień, również masę przepięknych zdjęć, którymi wzbogaciła swoją publikację.
Kiedy miałam 16 lat, świat był fascynująco odległy. Na pożółkłych kartkach rncyklopedii hasła były krótkie i ogólnikowe. W podręczniku geografii zamiast pasjonujących opowieści o tym jak żyją ludzie innych plemion podawano suche fakty dotyczące wydobycia węgla brunatnego i rodzajów gleb.
Dlatego każda ciekawa informacja, która przedostawała się za żelazną kurtynę, do szarej rzeczywistości, była jak cudownie migoczący, kolorowy motyl. Rozbudzała wyobraźnię i pragnienia. Chciałam za nią biec za siedem rzek i siedem oceanów.
Pasjonująca książka podróżnicza
Blondynka na Hawajach to kolejna książka podróżnicza w dorobku Beaty Pawlikowskiej. I zapewnie nie ostatnia. Została wydana w twardej oprawie, opatrzona masą zdjęć z wyprawy oraz oryginalnymi rysunkami samej autorki. Na końcu wielu rozdziałów znajduje się kod QR. Jeśli go zeskanujemy, uzyskamy dostęp do filmów z Hawajów, które Pawlikowska kręciła tam „na gorąco”. Z pewnością stanowią one ciekawe urozmaicenie publikacji. Książka liczy ponad 400 stron, na których znajduje się 56 rozdziałów dotyczących Hawajów. To świetna książka na prezent. Przede wszystkim jednak to książka podróżnicza, dzięki której nie wychodząc z domu, mamy niepowtarzalną okazję poznać Hawaje. Nie tylko od typowo turystycznej strony.
*zdjęcia pochodzą ze strony Empik.pl
Za książkę do recenzji dziękujemy Wydawnictwu:






Lubię książki B.Pawlikowskiej.