Dragon’s Lair – Chantal Fernando [patronat medialny]

Dragon’s LairNa półki w księgarniach trafiła kolejna historia dla fanów klubów motocyklowych – „Dragon’s Lair”. Co czeka na Was tym razem i czy warto ją przeczytać?

Faye zna Deksa od najmłodszych lat. Był jej sąsiadem i troszczył się o nią bardziej niż oziębli rodzice, którzy mieli same wymagania i nie potrafili dać córce odrobiny miłości. Dziewczyna już wtedy podkochiwała się w Deksie, jednak ostatecznie związała się z jego bratem Erikiem.

Minęły lata. Faye jako studentka prawa bardzo dużo czasu poświęca nauce. Gdy pewnego dnia przypadkowo nakrywa swojego chłopaka na zdradzie, okazuje się, że jej związek był tylko złudzeniem. Zdesperowana i zraniona jedzie do baru, w którym spotykają się niebezpieczni i nieobliczalni motocykliści. I tam pierwszy raz od dawna widzi Deksa.

Dex nie przypomina już mężczyzny z jej nastoletnich lat. Teraz jest wiceprezydentem klubu motocyklowego z wytatuowanym na plecach wielkim smokiem.

Faye ulega ukrytym pragnieniom i spędza z Deksem noc. Od tej pory jej życie całkowicie się zmieni.

Motocykliści wracają do łask

Motocykliści i ich klubowa działalność to temat, który ponownie wraca do łask czytelników. Po dość intensywnym (choć nadal trwającym) szale na mafijne klimaty, pora na powrót złych i groźnych facetów, na ich wielkich motorach.

„Dragon’s Lair” to historia ciekawa, choć bardzo spokojna. Wręcz powiedziałabym, że nietypowa, jak na tematykę, którą porusza. Oczywiście nie myślcie, że nic się tam nie dzieje. Nie zabraknie zaskakujących zwrotów akcji, interesujących zdarzeń i ciekawego pomysłu na fabułę. Jednak to właśnie ta spokojna, stabilna fabuła, wyróżnia „Dragon’s Lair” spośród pozostałych powieści z gatunku.

Mocnym punktem powieści jest jej główna bohaterka – Faye. Silna, odważna, uparta, ale jednocześnie bardzo zabawna. To właśnie ona wprowadza mnóstwo humorystycznych momentów do całości. A tych w książce nie zabrakło. Dex jest dla niej dobrym dopełnieniem, choć to zdecydowanie ona, nie tylko dlatego, że jest tu narratorką, gra pierwsze skrzypce w powieści.

Warto zwrócić też uwagę na dość wyraziste i znakomicie się zapowiadające, postaci drugoplanowe. Dodają historii charakteru. Ostrości i pikantności. To także z ich udziałem wydarzy się kilka interesujących, zaskakujących i wprowadzających niemałe zamieszanie zwrotów akcji.

Inne spojrzenie na MC

Jeśli szukacie książek poruszających tematykę klubów motocyklowych, ale jednocześnie chcielibyście zobaczyć nieco inne spojrzenie na ten temat niż przykładowo w „Reaper’s Property”, to koniecznie sięgnijcie po powieść Chantal Fernando.

„Dragon’s Lair” to pierwsza z książek z cyklu Wind Dragons. Każdy z nich będzie opowiadał o innej postaci, którą autorka wprowadziła epizodycznie w pierwszym tomie. Cała seria liczy siedem tomów i mam nadzieję, że wzbudzi w Was na tyle duże zainteresowanie, że będziemy mogli poznać kolejne. Pozostali motocykliści, o których będą opowiadać, są naprawdę interesującymi postaciami. Mam wrażenie, że kolejny, czyli Arrow, będzie nawet dużo ciekawszy niż Dex.

Kulturantki objęły powieść „Dragon’s Lair” patronatem medialny, a to oznacza dla Was konkurs, w którym będziecie mogli wygrać jej egzemplarz. Bądźcie czujni.


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy wydawnictwu

978-83-8178-319-4

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close