Ostatnio w sprzedaży pojawiła się płyta zespołu Lustro „Gloria Victis”. Muzykai jaką na niej znajdziecie nie włączycie na żadnej imprezie, choć jest skoczna. Zamiast tego, kiedy wsłuchacie się w ich tekst, poruszą wszystkie struny serca. Utwory dotyczą wojny, tego przez co przeszła Polska i jej obywatele. Są do głębi przejmujące, poruszające i skłaniające do kontemplacji.
To przepiękna opowieść o bólu, cierpieniu, nadziei na przyszłość. Do niedawna, kiedy ktoś zapytałby mnie o wojenne piosenki, wymieniłabym jedynie te, które pojawiały się na szkolnych akademiach, jak „Czerwone maki na Monte Casino”, czy „O mój rozmarynie”. Lustro to zupełnie nowa odsłona tej tematyki w muzyce. Jestem pod ogromnym wrażeniem, jak wśród współczesnych rytmów pojawiają się mocne słowa, opis historii i uczuć. Płyta stanowi doskonały pomost między pokoleniami. Tym, które walczyło o wolność i przyszłość narodu. Tym, które żyło tuż po wojnie, i nami, którzy urodzili się w mniej burzliwych czasach. „Gloria Victis” jest obrazem tego, że wszyscy mamy wspólne dziedzictwo, wspólną historię i przeszłość. Z tekstów płynie ogromna głębia, wobec której nie można przejść obojętnie. Mocne rockowe brzmienie, które doskonale pasuje do dzisiejszych czasów, ponadczasowe teksty i wspomnienia wojny. Ręczę za to, że całość wzbudza wiele emocji!
A jak wyglądała geneza powstania płyty? Została stworzona we współpracy muzyków z odtwórcami historycznymi. Pomysł stworzenia utworów pomysłem o tematyce wojennej i partyzanckiej wyszedł od liderów Zespołu Odtwórstwa Historycznego „VIS-Radom”, braci Przemysław i Bartosza Bednarczyków. W poszukiwaniu atrakcyjnej formy przekazu treści historycznych szerszej publiczności, zaproponowali artystom z zespołu Lustro udział w widowisku historycznym pod tytułem.: „Las odpowie ciszą”. Inscenizacja i koncert dało doskonały efekt końcowy, a dawne partyzanckie piosenki w nowym rockowym brzmieniu spodobały się zarówno starszej jak i młodszej publiczności. W latach 2013-2015 dzięki kolejnym wspólnym projektom plenerowym poszerzał się także „partyzancki” repertuar zespołu Lustro, dzięki czemu powstał album „Gloria Victis”.
Utwory jakie znajdują się na płycie:
- Gdzie są kwiaty z tamtych lat
- Dziś do ciebie przyjść nie mogę
- Po ten kwiat czerwony
- Niebieskooka
- Święty Boże
- Warszawskie dzieci
- Rozszumiały się wierzby płaczące
- Pałacyk Michla
- Biały krzyż
- Serce w plecaku
„Historia to dziś tylko cokolwiek dalej… tak pisał Norwid, poeta bez reszty zanurzony w historii. W dzieciństwie niewiele rzeczy rozbudzało naszą wyobraźnię tak jak partyzanckie piosenki, śpiewane w domu lub przy harcerskim ognisku. Opowiadane w nich historie stawały się w jednej chwili tak bliskie, jakby działy się właśnie teraz, a my, śpiewając… „bo w partyzantce nie jest źle!” czuliśmy się prawdziwymi uczestnikami tej historii. Zapewne także dzięki tym piosenkom staliśmy się jednymi z tych „bez reszty zanurzonych w historii” a kiedy poznaliśmy pasjonatów, również bez reszty zanurzonych w muzyce - wtedy powstała ta płyta. Oddając ją w wasze ręce liczymy, że starszym słuchaczom przywróci wspomnienia czasów młodości a młodszych przekona… że Norwid miał rację!”
Przemysław i Bartosz Bednarczyk „VIS - Radom”
Czy muzycy osiągnęli swój cel? Moim zdaniem zdecydowanie tak. Aby wprowadzić Was w klimat, abyście podobnie jak ja przeżyli ciarki na plecach i mocne bicie serca, zamieszczam kilka utworów pochodzących właśnie z tego albumu.
Za płytę do recenzji dziękujemy







