Blondynka w podróży – wywiad z Beatą Pawlikowską

Blondynka w podróży – wywiad z Beatą PawlikowskąPani Beato, jest Pani jedną z najbardziej znanych podróżniczek. Czy od najmłodszych lat towarzyszyła Pani chęć przygód i adrenaliny oraz chęć poznawania wszystkich zakątków naszego globu, czy też pasja podróżowania przyszła z czasem?

Zawsze chciałam zobaczyć, co jest po drugiej stronie oceanu. Wychowałam się w Koszalinie, położonym blisko morza, często więc przyjeżdżaliśmy do Mielna albo do Unieścia, żeby pochodzić po plaży i zjeść gofra w jedynej budce, jaka stała tam w tamtych czasach :) Patrzyłam na łodzie rybackie i statki. Byłam zafascynowana tym, że można wyruszyć w podróż po falach i dotrzeć do miejsc, w których mieszkają ludzie z innych kultur i cywilizacji.

Bardziej lubi Pani podróżować czy organizować wyprawy dla innych osób?

Uwielbiam podróżować i najchętniej podróżuję sama. Wtedy mam szansę chłonąć świat wszystkimi zmysłami. Bardzo lubię też organizować wyprawy otwarte, czyli takie, na które może zapisać się każdy chętny. Zabieram wtedy w podróż grupę osób, których nie widziałam nigdy przedtem i bardzo szybko stajemy się przyjaciółmi. Poza tym z doświadczenia wiem, że na otwarte wyprawy zawsze zapisują się pozytywne, ciekawe osoby.

Prowadziła Pani swój program w Radiu Zet „Świat według blondynki” oraz wiele innych audycji w różnych rozgłośniach radiowych. Jak się Pani czuła za mikrofonem?

Radio jest magicznym miejscem i bardzo lubię doświadczać tej magii. Szczególnie wtedy, kiedy mogę przygotować całą audycję tak, jak lubię najbardziej – dobrać piosenki, przygotować opowieści, spleść je w harmonijną całość, która tworzy klimat i atmosferę, i wciągnąć w tę radiową podróż słuchaczy. To bardzo niezwykłe uczucie.

Czy planuje Pani kolejne audycje radiowe?

Myślę, że tak, choć nie mam teraz konkretnych planów.

Dokąd wyruszyła Pani na swoją pierwszą samotną wyprawę? Jak ją Pani wspomina?

Do Ameryki Środkowej. Wspominam ją cudownie, bo wszystko było dla mnie zaskakujące, piękne, intrygujące. Nigdy nie zapomnę pierwszego śniadania na targowisku, gdzie dostałam jajecznicę, placki kukurydziane i pastę z czarnej fasoli. To było najlepsze śniadanie świata!

Pierwszą książkę napisała Pani w wieku 18 lat. Była ona czytana w odcinkach w Programie III PR. Pamięta Pani jeszcze o czym była ta książka i emocje towarzyszące Pani podczas pisania?

Oczywiście, że pamiętam tę książkę. To była opowieść o podróży Baltazara ze swojej wewnętrznej wyspy do świata zewnętrznego. Recenzent określił ją jako „filozoficzną opowieść z nurtu realizmu magicznego”. Baltazar podczas tej wędrówki rozmawia z drzewami, spotyka się z nocą, zaprzyjaźnia się z różnymi osobami i zwierzętami.

Od tego czasu wydała Pani wiele książek – są wśród nich zarówno poradniki (np. kalendarz Rok dobrych myśli), książki kucharskie i dotyczące tematyki związanej ze zdrowym żywieniem (np. Szczęśliwe garnki, Śniadania świata), rozwojem osobistym (Księga dobrych myśli czy Kody podświadomości), cykl kursów języków obcych (np. Praktyczny kurs języka francuskiego stworzony według Pani autorskiej metody nauki języków obcych), jak i cała seria książek podróżniczych (Blondynka w Japonii, Blondynka na Hawajach). Co Pani czuje, gdy widzi na półce w księgarni tyle swoich książek?

Radość i szczęście. Zawsze chciałam pisać książki i podróżować. Mam teraz takie życie, o jakim najbardziej marzyłam. Lubię pracować, lubię uczyć się nowych rzeczy, lubię myśleć i znajdować rozwiązania. Dlatego piszę następne książki i wyruszam w następne podróże.

Sama Pani robi zdjęcia do swoich książek oraz ilustracje. Czy uczyła się Pani rysunku i fotografii, czy jest typowym samoukiem?

Nie uczyłam się tego w szkole ani na kursach. Po prostu zaczęłam to robić. Myślę, że wielu osobom brakuje nie talentu, lecz wiary w siebie. Są przekonani, że nie potrafią czegoś robić mimo, że nigdy nawet nie próbowali. Dla mnie rysowanie, pisanie i fotografowanie było sposobem na wyrażanie emocji. Kiedy byłam nastolatką, codziennie przez kilka godzin zapełniałam zeszyty rysunkami, wierszami, opowiadaniami i listami do samej siebie. To była świetna szkoła trenowania umiejętności, które teraz mogę wykorzystywać.

Najnowsza Pani książka, Blondynka na Hawajach, jest interaktywna – po zeskanowaniu kodu QR czytelnik zobaczy nakręcony przez Panią filmik. Skąd ten pomysł?

Chciałam zabrać czytelnika do miejsca, o którym piszę. Chciałam, żeby usłyszał szum oceanu i zobaczył, jak kołyszą się palmy na wietrze. Chciałam, żeby poczuł, że jest tam razem ze mną.

Która z napisanych przez Panią książek jest najbliższa Pani sercu?

Właściwie lubię wszystkie moje książki :) W każdą wkładam bardzo dużo pracy i pozytywnej energii, płynącej prosto z mojego serca. Nie lubię się śpieszyć, lubię dopieścić każdy szczegół, dodać coś ekstra. Lubię pisać takie książki, które są interaktywne – wciągają czytelnika w mój świat, na przykład poprzez praktyczne ćwiczenia.

Która z przygód opisanych w Blondynce na Hawajach zapadła Pani najbardziej w pamięć?

Moja pierwsza lekcja surfowania! Kiedy patrzy się z daleka na surferów mknących na deskach po falach, wydaje się, że to łatwe. Wystarczy stanąć na desce, złapać falę i płynąć. Z własnego doświadczenia wiem, że w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Miałam zresztą wyjątkowe szczęście, ponieważ ocean najpierw rzucił mnie na ostre skały, a potem podsunął mi łagodną falę, która dosłownie zdjęła mnie z tych skał. To był cud.

Czy jest jeszcze na świecie miejsce, w którym Pani jeszcze nie była, a które chciałaby odwiedzić?

Oczywiście, jest wiele takich miejsc. Chciałabym pojechać na Alaskę i zobaczyć kopalnię złota w Klondike. Chciałabym pojechać do Burkina Faso, bo to jest fascynująca nazwa. Chciałabym popłynąć rzeką Kongo przez dżunglę śladem Josepha Conrada. Tę wyprawę planuję już od dziesięciu lat, ale jak dotąd wciąż jest tam zbyt niebezpiecznie, żeby podróżować. Mam nadzieję, że wkrótce to mi się uda.

Bardzo dziękuję za rozmowę i życzę kolejnych inspirujących podróży :)

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close