„Wujek Sknerus i Kaczor Donald. Powrót trzech caballeros”

Wywodzę się z pokolenia, dla którego lektura czasopisma „Kaczor Donald” była wręcz obowiązkowa. Teraz, po długich latach, ponownie wracam do lektury komiksów, ale tym razem nie jest to cienka gazetka, a piękne wydanie albumowe. Poznajcie książkę „Wujek Sknerus i Kaczor Donald. Powrót trzech caballeros”.

Aspekt wizualny

Zanim przejdę do treści, opowiem w skrócie o tym, co rzuca się w oczy od razu, czyli o pięknej prezencji książki. Twarda barwna okładka i szata graficzna są czymś, co spodoba się każdemu. Przed otwarciem można podejrzewać, że wewnątrz zanurzymy się w komiksach o ulubionych bohaterach. Kiedy natomiast otworzymy tom, to szybko przekonamy się, że na tym nie koniec. Książki z tej serii to coś znacznie więcej.

Oczywiście lwią część rzeczywiście zajmują komiksy. Jednak oprócz tego możemy zajrzeć za kulisy, gdzie nie brakuje nawiązań do starych historii, na przykład z lat 90. Znajdziemy także piękne ilustracje komiksów wydanych w różnych okresach w wielu krajach, fiński plan lekcji z Kaczorami, czy plan skarbca Sknerusa. Wszystkie te elementy przeplatają się przez całą książkę, przez co wygląda ona wyjątkowo ciekawie. A co z treścią?

„Wujek Sknerus i Kaczor Donald” – co znajdziemy w środku?

Większość książki stanowią komiksy. Razem z Donaldem i Sknerusem przeżywamy zwariowane przygody. Wyruszymy do Panamy, doświadczymy ataku najeźdźców i będziemy poszukiwać skarbu. Nie zabranie też znanych wszystkim czarnych charakterów jak Bracia Be i Magika de Czar. Są też i nowi bohaterowie jak Arszen Lampen.

Kiedy już przeczytamy główną treść, możemy przejść do części drugiej „Za kulisami”, a wtedy na wcześniejszą lekturę spojrzymy z zupełnie nowej perspektywy. Okazuje się, że autor troszkę zabawił się naszą spostrzegawczością. Zachęca do szukania ukrytych przez niego szczegółów. W przeczytanych opowieściach mamy znaleźć litery D.U.C.K. albo Myszkę Miki. Na końcu możemy zobaczyć, jak Kaczor Donald przedstawiany jest w innych krajach. Znajdziemy okładki, kalendarze, czy wspomniany fiński plan lekcji.

Jak już wspomniałam, prezencja całej książki robi wrażenie, dlatego jest ona świetna również jako prezent. Te komiksy to propozycja dobra zarówno dla dzieci uwielbiających postacie Disneya jak i nieco starszych czytelników, którzy tak jak ja mają sentyment do starych komiksów.


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy:

Wydawnictwo Egmont logo

Komentarze

komentarze

One Reply to “„Wujek Sknerus i Kaczor Donald. Powrót trzech caballeros””

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close