Flying high – Bianca Iosivoni [patronat medialny]

flying highNa Flying high zapewne czekali wszyscy ci, którzy są po lekturze Falling fast, czyli pierwszego tomu dylogii Bianki Iosivoni. Co przed światem ukrywała Hailee?

Hailee skrywała tajemnicę. Mroczną i ponurą, o której nikt nie wiedział i nikt nie powinien się dowiedzieć. A już na pewno nie Chase. Hailee nie chce już dłużej udawać. Wpadła po same uszy, wbrew wszelkim swoim wcześniejszym planom. Wbrew temu, że od pierwszej sekundy, kiedy przed nim stanęła, była przekonana, że straci Chase’a. Ale każdym uśmiechem i każdym dotykiem chłopak coraz bardziej podbijał jej serce. Może jednak Hailee i Chase mają jakąś szansę? A może przeciwnie – muszą zdać sobie sprawę, że czasami nawet miłość nie wystarcza, aby dwoje ludzi mogło być razem?

Uwaga spoilery!

Na początek ostrzegam osoby, które nie czytały pierwszego tomu, czyli Falling fast, że recenzja będzie zawierała spoilery z pierwszego tomu. Niestety nie da się inaczej opowiedzieć o tej książce, nie zdradzając jednocześnie pewnych faktów zawartych w poprzedniej części. Jeśli jesteście dopiero przed lekturą Falling fast i nie chcecie zepsuć sobie elementu zaskoczenia, zakończcie czytanie w tym momencie.

Jeśli czytaliście pierwszy tom, to nie zaskoczę Was informacją o planach Hailee, z których, jak nie trudno się domyślić, nic nie wyszło. Teraz przyszła pora spojrzeć w oczy Chase’owi oraz nowym przyjaciołom i zmierzyć się z przyszłością. Nie będzie to łatwe i przyniesie ze sobą sporo problemów.

Emocje, emocje …

Co znajdziecie we Flying high? Przede wszystkim mnóstwo emocji o różnym zabarwieniu. To powieść nasycona bólem po stracie bliskiej osoby i odtrąceniu przez bliskich, radością z drobnych sukcesów, tęsknotą za tymi, których się kochało. Choć z pozoru akcja nie pędzi na łeb, na szyję, to dzieje się tu naprawdę dużo. To historia o mocno rozbudowanym wątku psychologicznym i właśnie tego typu tematów powinniście przede wszystkim oczekiwać.

To historia o odkrywaniu siebie na nowo. Poszukiwaniu miejsca dla siebie i próbach ułożenia sobie życia z uwzględnieniem nowych okoliczności. Jak sobie z tym poradziła Hailee? Musicie przekonać się sami. Ale uwierzcie mi, warto. Chase i jego osobiste problemy, w szczególności te związane ze starszym bratem, będzie miał tu również swoje pięć minut. Będzie więc naprawdę ciekawie.

Depresja u młodych

Flying high porusza bardzo ważny motyw depresji wśród młodych osób. Depresji spowodowanej różnymi problemami. W przypadku Hailee była to to śmierć siostry, a jej rodzice niestety nie ułatwiali jej pogodzenia się z tym faktem. Została odrzucona, pozostawiona sama sobie, jakby zapomniana. Niestety problem depresji z różnych powodów, myśli samobójczych, a nawet ich prób jest bardzo duży wśród nastolatków i młodych dorosłych również w prawdziwym życiu. Powieść Bianki Iosivoni otwiera oczy na to zagadnienie. Nie pozwala go przemilczeć, nawet jeśli jest dla kogoś niewygodny.

Bianca Iosivoni napisała książkę, którą powinien przeczytać każdy młody człowiek, nie tylko ten borykający się z problemami w swoim życiu. Kto wie, może pomoże, choć kilku osobom z problemami poprosić o pomoc, a tym stojącym obok otworzy oczy na to, co dzieje się w ich otoczeniu.

Już wkrótce będziecie mogli wygrać egzemplarze obydwu książek z serii, czyli Falling fast oraz Flying high. Wszystko za sprawą tego, że Kulturantki objęły obie książki patronatem medialnym. Bądźcie czujni, bo jest o co walczyć.


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy wydawnictwu

 

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close