Anna Sakowicz książką Postawić na szczęście rozpoczyna nową dylogię pt. „Plan Agaty”. Poznajcie Agatę Żółtaszek – polską Bridget Jones.

 

Agata jest z wykształcenia dziennikarką. Z braku etatu w gazecie zajmuje się prowadzeniem bloga i pisaniem felietonów na zlecenie. Jako blogerka pisze o mało atrakcyjnych pracach. Pracowała już jako babcia klozetowa, operator karuzeli, a nawet petsitterka (czyli opiekuje się psami innych ludzi za pieniądze). Kiedy los się do niej uśmiechnie i kobieta będzie mogła się spełniać na każdej płaszczyźnie życia?

Prawo Agaty

Na urodzinach swojej siostry Poli Agata zakłada się z nią, że… w ciągu najbliższych trzech lat schudnie, znajdzie męża i urodzi dziecko. Czemu zakład ma trwać trzy lata? Bo tyle czasu zostało jej do przekroczenia magicznej czterdziestki. Jej młodsza siostra porusza się na wózku inwalidzkim, a mimo to jest wziętą graficzką i gra w koszykówkę. Swoją postawą pokazuje Agacie, że nie ma rzeczy niemożliwych. Pola pilnuje, by Agata nie jadła słodyczy i trzymała się swojego postanowienia. Wszystko idzie dobrze do momentu, gdy Agata spotyka przypadkowo swojego byłego chłopaka Emila. Mężczyzna chce żeby jego dawna miłość poszła z nim na wesele brata. Niby to tylko drobna przysługa. Od tego momentu jednak zaczyna się prawdziwy galiamtias… 

 

To pamiętasz nasz zakład? Postawiłam całe trzy złote na twoje szczęście. 

 

Książka o poszukiwaniu szczęścia

Postawić na szczęście to książka, którą czyta się szybko i z prawdziwą przyjemnością. Zawiera dużą dawkę optymizmu, humoru i barwnych postaci. To opowieść o dwóch siostrach i ich życiowych zawirowaniach, o miłościach, poszukiwaniu szczęścia i szarej codzienności. Ciepła, poruszająca lektura, od kobiety dla kobiet. 


Za egzemplarz recenzencki dziękujemy Wydawnictwu: