Filmy animowane kojarzą się głównie z „lekkimi bajkami” dla dzieci. Pozwalają miło spędzić czas, ale zawierają niewiele wartości, z których młody widz może korzystać w późniejszym czasie. Inaczej sprawa ma się z filmem „Nazywam się Cukinia”. Dlaczego?
Tę wzruszającą, francusko-szwajcarską historię w reżyserii Claude’a Barras’a mogą już oglądać dzieci oraz dorośli w Europie Zachodniej. Film niebawem ukaże się też w polskich kinach. Otrzymał wiele nagród, a także był tegorocznym kandydatem do Oscara w kategorii „film nieanglojęzyczny”. Statuetki co prawda nie zdobył, ale podbił serca widzów i wielu krytyków.
Historia z morałem
To historia Ikara (przez mamę nazywanego „Cukinią”) – dziewięcioletniego chłopca, który w nieszczęśliwym wypadku traci mamę i trafia do domu dziecka. Początkowo ma trudności z zaaklimatyzowaniem się w nowym środowisku i zawarciem bliższych znajomości. Poza tym jako „nowy” staje się obiektem kpin i żartów Simona – rudowłosego lidera grupy. Sytuacja powoli zmienia się, gdy do ośrodka trafia nowa dziewczynka – Camille. Jej przybycie owiane jest nutką tajemnicy. Dziewczynka sprawia, że sprawy w domu dziecka zaczynają przybierać zupełnie inny obrót… Co z tego wyniknie?
Trudna tematyka w przystępnej formie
Film porusza tematy przyjaźni, straty najbliższych osób i radzenia sobie z żałobą. Przedstawia także życie w środowisku, jakim jest dom dziecka oraz ukazuje pierwsze miłości i zauroczenia. Dzięki zastosowaniu wielu kolorów wybraniu animacji jako środka przekazu, widz nie odczuwa tak bardzo, że ogląda historię momentami dość przygnębiającą. Animacja na długo zapada w pamięć i serce. Wzrusza i uczy, a momentami bawi. Będzie idealnym bodźcem do rozpoczęcia poważnej rozmowy z dzieckiem o sprawach, o których często my, dorośli, nie potrafimy rozmawiać z naszymi pociechami.
„Nazywam się Cukinia” trafi do polskich kin 2 czerwca, także już dziś zarezerwujcie sobie ten termin w kalendarzu bo naprawdę warto.
Grafika pochodzi z portalu Filmweb.pl
Film został przez nas objęty patronatem medialnym dzięki współpracy z






2 Replies to “„Nazywam się Cukinia” – nominowana do Oscara historia dla dzieci i dorosłych”