Dawno nie zdarzyło mi się, żebym po lekturze książki nie potrafiła napisać o niej szczegółowo. „Dziennik uciekiniera” Joanny Sarneckiej właśnie takim tytułem jest. Intryguje, niepokoi…
Książki. Kino. Teatr. Muzyka. Sztuka. Inspiracja.
Dawno nie zdarzyło mi się, żebym po lekturze książki nie potrafiła napisać o niej szczegółowo. „Dziennik uciekiniera” Joanny Sarneckiej właśnie takim tytułem jest. Intryguje, niepokoi…
Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji
The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.