Jestem do usług prezydenta – „Amerykańska królowa” Sierra Simone

Greer Galloway w wieku piętnastu lat spotkała swoje przeznaczenie. Poznany przypadkowo na przyjęciu Ash na zawsze zawładnął jej duszą i sercem. Jest tylko jeden problem. No może dwa… On jest sporo starszy, a gdy po kilku latach spotykają się ponownie, jest już prezydentem Stanów Zjednoczonych…

 

Ash skradł Greer pierwszy pocałunek. Dziewczyna zakochała się w nim bez pamięci, a gdy kilka lat później los postawił na jej drodze Embry’ego, który został jej pierwszym kochankiem, Greer nie wiedziała, że ci dwaj są najlepszymi przyjaciółmi. Nie wiedziała też, że w tym momencie przypieczętowała los całej trójki, ani że wkrótce jeden z jej mężczyzn zostanie prezydentem, a drugi wiceprezydentem USA.

Przepowiednia czarodzieja

Nikt nie powinien odkryć, co połączyło ją z najważniejszymi osobami w państwie. Nikt nie może też odkryć, że jej serce jest rozdarte na pół ani poznać przepowiedni, którą dawno temu usłyszała z ust Merlina.

 

– Greer, jeden twój pocałunek może zburzyć równowagę świata, zamienić przyjaźń w nienawiść, pokój w wojnę. Może zniszczyć wszystko, co twój dziadek budował z tak wielkim trudem, i spowodować, że wielu ludzi ucierpi. Nie chciałabyś tego, prawda? Nie chciałabyś skrzywdzić swojego dziadka, zrujnować całej jego ciężkiej pracy?

Potrząsnęłam energiczne głową, zaprzeczając.

– Tak właśnie myślałem. Bo to właśnie może się stać, gdy twoje usta dotkną ust innego. Zapamiętaj moje słowa. 

Potaknęłam ponownie głową, gdyż ta logika do mnie przemawiała. Pocałunki miały w sobie magię, każdy to wiedział. Zamieniały żaby w książęta, budziły księżniczki z wiecznego snu i decydowały o losach królestw i imperiów.  

 

 

Wkrótce Greer wpada w sieć sekretów, która rodzi skandaliczny związek na najwyższych szczeblach władzy. Im bardziej poznaje Asha i ludzi z jego otoczenia, tym bardziej czuje, że mężczyzna ma przed nią jakieś mroczne tajemnice, o których wiedzą wszyscy dookoła, tylko nie ona. Jakby tego było mało czuje, że wiceprezydent również nie jest jej obojętny. Ani ona jemu. Czy uwikłanie w miłosny trójkąt z polityką w tle może komukolwiek wyjść na dobre?

Miłość w Białym Domu

Amerykańska królowa to pierwsza część trylogii „Nowy Camelot”. Muszę przyznać, że książka wciągnęła mnie już od pierwszych stron – autorka bowiem zaczyna opowieść od… trochę nietypowego opisu ślubu głównych bohaterów, by potem przejść do retrospekcji i opowiedzieć czytelnikowi całą, skomplikowaną, mroczną i pełną seksu historię miłosnego trójkąta między Greer, Prezydentem i Wiceprezydentem USA. Poza fragmentami, które przypominały mi dość nieudolną próbę skopiowania 50 twarzy Greya, wywołując przy tym moje zniesmaczenie, cała fabuła jest wciągająca i zgrabnie poprowadzona. Biorąc książkę do ręki nie spodziewałam się, że będzie tak emocjonująca. A zakończenie tego tomu sprawia, że gryzę paznokcie, czekając na drugą część. Mimo że pewne wydarzenia byłam w stanie przewidzieć dużo wcześniej, nie odebrało mi to ani przyjemności płynącej z lektury, ani nie ujmuje to niczego tej książce.
Okładka jest cudowna. Po zobaczeniu okładki powiedziałam sobie, że ten tytuł biorę w ciemno. Grafik po raz kolejny wykonał kawał dobrej roboty. Aż boję się, co będzie dalej, skoro to moja pierwsza w tym roku książka od Wydawnictwa Kobiecego, a okładka już mnie tak zauroczyła. Amerykańska królowa to pozycja obowiązkowa do przeczytania w 2019 r. Gwarantuję, że po tej lekturze będziecie chcieli więcej!

Za egzemplarz recenzencki dziękujemy:

 

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close