Z Afganistanu do Europy… – historia rodziny uchodźców w książce „Kiedy księżyc jest nisko”

Kiedy księżyc jest nisko_FRONT_RGB_72dpiKiedy przeczytałam „Afgańską perłę” Nadii Hashimi, byłam zauroczona jej stylem i opowieścią, którą przedstawiła na kartkach powieści. Niedawno miała premierę jej kolejna książka – „Kiedy księżyc jest nisko”. Chociaż podobnie jak w pierwszej książce, opisywany jest Afganistan i tam wszystko się zaczyna, nie dotyczy tylko tamtego regionu świata. Biorąc pod uwagę napięcia, jakie pojawiły się w ostatnim roku na skutek napływu fali imigrantów, książka jest bardzo aktualna i skłaniająca do refleksji. Pokazuje niebezpieczną podróż, narażanie życia po to, by uciec od wojny. Choć w Afganistanie zaczyna się historia, nie wiadomo, gdzie i jaki będzie jej finał…

Podobnie jak w „Afgańskiej perle”, pojawia się dwóch narratorów. Tym razem są to Feriba i jej syn Selim. Pierwsza część książki opowiada o życiu Feriby, o śmierci jej matki przy porodzie, o smutnym, pozbawionym miłości dzieciństwie, o walce z przeciwnościami, chęci nauki i spełnieniu marzenia o pracy w charakterze nauczycielki. Kiedy Feriba jest już zamężną kobietą, a na świecie pojawiają się dzieli Salim i Samira, krajem zaczynają rządzić Talibowie, którzy wprowadzają terror i ograniczenia. Codziennością rodziny są rakiety, zaciemnienia podczas nalotów, ciągły strach. Kiedy mąż Feriby Mahmud, jeden z inżynierów w Ministerstwie, zostaje wyprowadzony, a później zabity przez Talibów, kobieta wie, że ucieczka do Europy jest jedyną szansą dla niej i jej dzieci. Jeszcze przed samą podróżą Feriba rodzi drugiego syna – Aziza.

Zanim zdołałam o to zapytać, poczułam kij łamiący się na moich plecach. Zgięłam się w pół, zasłaniając brzuch rękoma.

– Proszę, nie – krzyknął Selim i rzucił się, osłaniając mnie.

– Tylko nierządnice ośmielają się mówić o tym tak otwarcie! Nie wstydzisz się syna? A gdzie jego ojciec? Chyba że w ogóle nie ma żadnego!

Trzęsłam się z wściekłości, lecz milczałam. Ja też powinnam być praktyczna…

– Prosimy o przebaczenie… Prosimy, pozwólcie nam iść swoją drogą – odezwałam się przez zaciśnięte zęby.

– Wracaj do domu! Wracaj zaraz do domu z tym chłopakiem i zachowuj się tak, jak na muzułmankę przystało! W szpitalu nie masz czego szukać. Swoje babskie zmartwienia zachowaj dla siebie i oszczędź synowi wstydu pokazywania się z tobą!”

Upór, odwaga, lęk, nadzieja, miłość do dzieci… w Feribie pojawia się wiele mniej lub bardziej sprzecznych uczuć. Nie spodziewa się jednak, że czeka ją tyle przeciwności. Jej celem jest Anglia, gdzie mieszka jej siostra z mężem. Każdy etap podróży to mordęga, poniżanie, głód, cierpienie. Z kolei Salim wie, że musi dojrzeć. Chłopiec bierze odpowiedzialność za swoją rodzinę i stara się zapewnić jej byt w kolejnych krajach. Mordercza walka o przetrwanie, zatracenie poczucie człowieczeństwa, rozdzielenie z matką… Szereg przeciwności, w tym nienawiść, rasizm, brutalność. Czy dzięki dobrym ludziom, jakich rodzina spotka na swej drodze, uda im się dotrzeć do celu?

Od roku obserwujemy nasilenie kryzysu imigracyjnego. W mediach pojawiają się skrajne opinie na temat tego zjawiska. Z jednej strony czujemy (nie bezpodstawne zresztą) zagrożenie przed inną kulturą, kolejnymi zamachami i zamieszkami. Z drugiej pojawiają się ruchy, które mówią o prawach człowieka do godnego życia. Nie ma jednak miejsca na jednostkowe historie o motywach i trudach podróży, walki o siebie i swoją przyszłość.

„Kiedy księżyc jest nisko” to powieść bardzo poruszająca, wstrząsająca i ukazująca życie uchodźcy w zupełnie innym świetle. Pokazuje jakie żniwo zbiera wojna, jak wiele ludzie są w stanie zrobić by przetrwać, jak łatwo w obliczu zagrożenia zatracić człowieczeństwa. Z jednej strony lektura, którą cechuje prosty język i wartka akcja, z drugiej jest trudna i ambitna. Nie ma szans, by po jej zakończeniu od razu odstawić ją na półkę.


Książka objęta naszym patronatem medialnym dzięki współpracy z Wydawnictwem Kobiecym

site-logo

WK_kiedy_ksiezyc_rotator

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close