Czy lubicie powieści kontrowersyjne? Poruszające tematy, o których inni boją się wspomnieć lub nie lubią o nich rozmawiać? Chcielibyście przeczytać książkę tak autentyczną, że macie wrażenie bycia w środku akcji? Jeśli choć raz odpowiedzieliście „tak”, musicie sięgnąć po najnowszą powieść Sandry Borowieckiej.

Agata jest młodą, silną i bardzo charakterystyczną z wyglądu młodą kobietą, której życie nigdy nie rozpieszczało, a wręcz rzucało kłody pod nogi. Pewnego dnia dziewczyna postanawia skończyć ze swoimi problemami, popełniając samobójstwo. Niestety mimo dokładnego zaplanowania całej akcji, wtargnięcia na przejście dla pieszych i potrącenia przez rozpędzony samochód, Agata zostaje uratowana, odnosząc ciężkie obrażenia. Z wypadku pamięta jedynie wypowiedziane przez nieznanego jej mężczyznę słowa „W twoich żyłach płynie Agape”. Podczas pobytu w szpitalu, w czasie rekonwalescencji i kolejnej próby samobójczej odwiedza ją tajemniczy pan Perdiaux, jak się okazuje, ratując ją ponownie. Mężczyzna decyduje się podjąć nietypowej terapii dziewczyny, która ma całkowicie zmienić jej przyszłość. Co doprowadziło Agatę do targnięcia się na własne życie? Czy uda jej się odciąć od przeszłości i rozpocząć normalne życie? Czym jest Agape?

Sandrę Borowiecką i jej twórczość mogliście poznać za sprawą publikowanych na łamach naszego portalu recenzji dwóch sensacyjnych powieści autorki, czyli „Ani żadnej rzeczy” oraz „Która jego jest”. Więcej o samej autorce możecie przeczytać w wywiadzie jakiego udzieliła specjalnie dla nas, a jest ona naprawdę interesującą osobą. „Przypadki Agaty W.” to powieść, która właściwie była debiutem literackim autorki, jednak światło dzienne ma ujrzeć dopiero teraz.

„Przypadki Agaty W.” nie są książką łatwą w odbiorze. Dzieje się to z dwóch głównych powodów. Po pierwsze, język autorki jest dość specyficzny, często bardzo wulgarny, cięty i potoczny, co nie jest często spotykane w książkach. Jednocześnie niezwykle dodaje on realizmu całej powieści, a pierwszoosobowa forma narracji dodatkowo to podkreśla. Drugim powodem jest tematyka tej historii, czyli m.in. problemy, z którymi w życiu musi borykać się Agata, przemoc, gwałt czy też molestowanie seksualne dzieci. To książka, która podczas lektury mocno szokuje i skłania do przemyśleń.

Sandra Borowiecka poruszyła bardzo ważne, a niestety często zamiatany pod dywan, tematy, jakim są wspomniane wcześniej molestowanie seksualne, gwałty czy przemoc. Cały czas są to tematy tabu, o których nie mówi się w towarzystwie czy wśród bliskich, udając często, że takie sytuacje po prostu nie istnieją. Ofiary zaś mają zazwyczaj problem z uzyskaniem pomocy, kiedy dojdzie do nieszczęścia z ich udziałem. Wiele ofiar nie zgłasza się po pomoc na policję czy też do innych instytucji, bojąc się wyśmiania, wytykania palcami, zrobienia z nich wariatów, mitomanów. Autorka swoją historią niejako przełamuje temat tabu, robiąc krok do przodu ku lepszej drodze.

Postać samej Agaty została znakomicie wykreowana. To dziewczyna z krwi i kości, charyzmatyczna, starająca się jak najlepiej radzić sobie w życiu, choć i miewająca chwile zwątpienia czy słabości. Możemy zajrzeć w jej duszę, poznać lęki, przeżycia, złe wspomnienia, problemy. Wraz ze swoimi przeróżnymi problemami, jest ona jednocześnie lustrem dla współczesnych młodych ludzi. W postaci Agaty mogą dostrzec swoje cechy, obawy, lęki czy też inne elementy ich życia codziennego.

„Przypadki Agaty W.” to książka, w której każdy znajdzie coś dla siebie i każdy odbierze ją inaczej. To, jaki będzie jej odbiór i co z niej wyniesiecie, zależy wyłącznie od Was i Waszych życiowych doświadczeń. Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii na jej temat, bo powieść ta potrafi wzbudzić skrajne emocje.

Za egzemplarz do recenzji dziękujemy autorce