Lipko_Notebook_mŻycie Radosława Bolesty, nie potoczyło się w kierunku, jaki sobie zamarzył. Zamiast być wziętym warszawskim adwokatem, jest sfrustrowanym prokuratorem pełniącym swoją służbę w Piotrkowie Mazowieckim. Gdy zostaje wezwany do z pozoru zwyczajnego wypadku, nie wie jeszcze, jak bardzo zmieni to jego życie oraz w jakim znajdzie się niebezpieczeństwie.

Na miejscu wypadku zastaje jeszcze żyjącą ofiarę, młodą dziewczynę Dagmarę Frost, kurczowo trzymającą swojego notebooka. Dziewczyna umiera na jego oczach. Jej śmierć, wypadek oraz brak najbliższych ofiary nie dają mu spokoju, wpada przez nią w coraz większy obłęd. Prokurator poszukując jakichkolwiek krewnych Dagmary, zaczyna postępować niezgodne z prawem i wbrew etyce zawodowej. Ma nadzieję, że trzymany przez nią notebook pomoże mu w jego poszukiwaniach. Nie wie jeszcze, że jego uruchomienie będzie niczym otwarcie puszki Pandory. Im bardziej zagłębia się w życie ofiary, w tym większym niebezpieczeństwie się znajduje. Postanawia jednak rozwikłać sprawę tajemniczej, ewidentnie nieprzypadkowej śmierci Dagmary. Wraz z dwójką przyjaciół, miejscowym policjantem oraz księdzem, spróbują odnaleźć prawdę na temat śmierci młodej dziewczyny, jednocześnie nie ściągając na siebie jeszcze większego niebezpieczeństwa ze strony ludzi działających w najciemniejszych zakamarkach Internetu oraz służb specjalnych.

„Notebook” jest niezwykle wciągającym połączeniem thrilleru, kryminału i powieści psychologicznej. W pewnym momencie akcja w książce nabiera takiego tempa, że nie zauważyłam kiedy zbliżyłam się do jej ostatnich stron. Po prostu nie pozwala się oderwać, nie wiedząc jak zakończą się losy piotrkowskiego prokuratora Bolesty i jego przyjaciół. Dodatkowo Tomasz Lipko wykorzystał w swojej książce technologię rozszerzonej rzeczywistości. W jaki sposób? Na stronach umieszczone są ilustracje, które po zeskanowaniu telefonem typu smartphone, z zainstalowana darmową aplikacją Viuu, „ożywają” w naszych telefonach. Są to po prostu odnośniki do krótkich filmów rozszerzających rzeczywistość książki. W ten sposób możemy znaleźć się w prosektorium podczas sekcji zwłok czy też w mieszkaniu Dagmary Frost, podczas oględzin prokuratora. Jest to bardzo ciekawy dodatek do książki, jednak mam nadzieję, że literatura nie pójdzie w tym kierunku.

Autor porusza w książce wiele ważnych współcześnie tematów. Znajdziecie wśród nich m.in. niezależność mediów, niezawisłość prokuratury, kradzież danych osobowych czy ciemną stronę Internetu, w którą lepiej się nie zagłębiać. „Notebook” jest literackim debiutem Tomasza Lipki, dziennikarza i reportera. Czy udanym? Oceńcie sami. Gorąco zachęcam Was do przeczytania tej znakomitej książki, do końca trzymającej w napięciu.

logo wydawnictwo literackie