Każdy błąd można spróbować naprawić – Elle Kennedy, Błąd

8a3ba1bb0ePamiętacie czwórkę przystojnych hokeistów z uniwersytetu Briar, których mogliście poznać w powieści „Układ”? Powracają w doskonałej formie. Jednak tym razem w centrum zainteresowania znajdzie się jeden z największych podrywaczy z drużyny, czyli Logan. Znów będzie mnóstwo śmiechu do łez i skrajnych emocji. Jesteście gotowi na fundowaną przez Elle Kennedy przygodę?

John Logan to gwiazda hokejowej drużyny Briar. Uwielbia zdobywać nie tylko bramki. Logan jest znany na uczelni ze swoich podbojów. Szybkie, jednorazowe numerki, z kim popadnie i gdzie popadnie, to jego specjalność. Pod tą skorupą luzaka i powalającym uśmiechem, kryje się strach przed nieuchronnie zbliżającą się po studiach przyszłością bez perspektyw. Przypadkowe poznanie spokojnej i intrygującej studentki Grace Ivers, jest dla niego miłą i jednocześnie zaskakującą odskocznią od dotychczasowej codzienności. Jednak jeden głupi błąd, powoduje, że dziewczyna znika mu z oczu. Logan nie daje jednak za wygraną i postanawia odzyskać dziewczynę, przy której w końcu czuje się naturalnie. Jednak Grace, po powrocie z wakacji, nie jest już tą samą naiwną dziewczyną, która dawała sobą manipulować, gdy się poznali. Jeśli Logan chce ją odzyskać, będzie musiał się wykazać. Grace przygotowała dla niego nie lada wyzwania, które wydają się niemożliwe do wykonania. Tym razem to ona dyktuje warunki i nie da się łatwo udobruchać. Logan nie spodziewa się, jak dużo kosztować może jeden błąd.

Uśmiecham się, przesuwam palcem ekran i uruchamiam klawiaturę.

– Nie martw się, ślicznotko. Chcę tylko skorzystać z twojego telefonu. Nie zamierzam cię zamordować.

– Och, przecież wiem. Albo przynajmniej wydaje mi się, że wiem – duka. – To znaczy wyglądasz na przyzwoitego chłopaka, no ale przecież wielu seryjnych morderców też potrafi sprawiać dobre pierwsze wrażenie. Wiedziałeś, że Ted Bundy był w rzeczywistości naprawdę czarujący? – Otwiera szeroko oczy. – Jakie to popaprane. Wyobraź sobie tylko, że pewnego dnia spotykasz naprawdę miłego, czarującego faceta i myślisz sobie: „O mój Boże, on jest idealny”, a potem lądujesz w jego piwnicy pełnej obcisłych kostiumów i lalek Barbie z wydłubanymi oczami …

Elle Kennedy, Błąd

„Błąd” to druga książka z serii Off-Campus. Pierwsza część, „Układ”, miała polską premierę 29 lutego i od jej przeczytania nie mogłam się doczekać kontynuacji. Na szczęście wydawnictwo Zysk i S-ka nie kazało nam czekać na nią bardzo długo. Ponownie spotykamy się z bohaterami, których poznaliście w pierwszej części. Pojawiają się też oczywiście nowe postaci, a główną rolę zaczyna odgrywać inny z czwórki, mieszkających wspólnie, hokeistów. Ponownie jest mnóstwo śmiechu do łez, ciętego języka, scen chwytających za serce, gorących sytuacji i przystojnych facetów. Elle Kennedy ma talent do tworzenia realistycznych, niepowtarzalnych postaci i przekuwania z pozoru banalnych, sztampowych sytuacji w coś bardzo porywającego. Po rewelacyjnej pierwszej części miałam obawy, czy autorce uda się utrzymać ten poziom. Już po przeczytaniu pierwszych stron wiedziałam, że są one nieuzasadnione. „Błąd” w niczym nie ustępuje pierwszej części.

Oprócz szalonej młodości, romansów, seksu i imprez, Elle Kennedy porusza także ważne tematy. Autorka znalazła miejsce na poruszenie kwestii alkoholizmu, wpływu tego uzależnienia na rodzinę, fałszywych przyjaciół, siły przyjaźni, miłości, wiary w siebie a także realizacji własnych marzeń. W tej, z pozoru płytkiej i tendencyjnej historii, przekazuje również, że w życiu każdy może popełniać błędy, ale najważniejszym jest starać się je naprawić oraz to, że każdy zasługuje na drugą szansę. Nie ważne ile błędów popełniasz, ważne czy umiesz z nich wyciągnąć wnioski i naukę na przyszłość.

Jeśli czytaliście i polubiliście „Układ”, to spodziewajcie się równie szybkiego pochłaniania książki. Elle Kennedy ma w swoim stylu coś, co nie pozwala odłożyć książki bez dotarcia do końca historii. Skończenie rozdziału to zdecydowanie za mało, ponieważ autorka zazwyczaj na jego koniec serwuje nam akcję, obok której czytelnik nie może przejść spokojnie i odłożyć książki, bez świadomości, co było dalej.

– Pytasz serio? Mam ci to wypunktować? Proszę bardzo. – Ciemna chmura przysłania jego oczy, kiedy zaczyna recytować każdą pieprzoną kwestię, która wpędza mnie w poczucie winy. – Wychodzisz z pokoju, jak tylko pojawia się tam ta dwójka. Chowasz się u siebie, gdy Hannah zostaje na noc. Jeśli ty i ona przebywacie w tym samym pokoju, to gapisz się na nią, kiedy myślisz, że nikt nie patrzy. Do tego …

– Wystarczy – przerywam. – Rozumiem.

– I jeszcze to twoje puszczanie się na prawo i lewo – zrzędzi Tucker. – Zawsze byłeś aktywny, ale, stary… w tym tygodniu zaliczyłeś pięć lasek.

– I co z tego?

– To z tego, że jest czwartek. Pięć panienek w cztery dni. Weź sobie, kurwa, policz, John.

Kuźwa. Zwrócił się do mnie po imieniu. Tak zwraca się do mnie tylko wtedy, gdy naprawdę go wkurzę. Tyle, że teraz to on mnie wkurzył, więc odwdzięczam mu się tym samym.

– I co z tego, John?

Ach, obaj mamy na imię John. Pewnie powinniśmy złożyć przysięgę krwi i stworzyć klub albo coś w tym rodzaju.

Elle Kennedy, Błąd

Gorąco polecam Wam lekturę zarówno „Błędu”, jak i „Układu”, nie tylko jako wakacyjno-urlopową lekturę. Jeśli szukacie czegoś lekkiego, przyjemnego i niezobowiązującego, a jednocześnie dostarczającego ogromnych emocji, to twórczość Elle Kennedy będzie zdecydowanie dla Was. Być może i Wy dołączycie do grona fanów autorki, niecierpliwie czekających na kolejne jej książki

Za egzemplarz recenzencki dziękujemy wydawnictwu Zysk i S-ka

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close