Piotr Rychel „Gdzie są różowe okulary detektywa Pozytywki?”

Grzegorz Kasdepke jest autorem, którego cenią i rodzice i dzieci. Szczególnie dużą popularnością cieszą się przygody detektywa Pozytywki i towarzyszących mu bohaterów. Bawią, zachęcają do rozwijania w sobie żyłki detektywistycznej. Niedawno pojawiła się książka, która także jest związana z uwielbianym detektywem, ale tym razem pobudza do kreatywności i rozwoju zdolności plastycznych. Piotr Rychel razem z tytułem „Gdzie są różowe okulary detektywa Pozytywki?” zaprasza do rozpoczęcia nietuzinkowej przygody.

Chyba wszystkie dzieci, które poznały bohaterów Grzegorza Kasdepke polubiły ich od pierwszej chwili. A teraz mogą nauczyć się ich narysować, zresztą samego detektywa Pozytywkę też będzie można namalować samodzielnie!

Zostań rysownikiem!

„Gdzie są różowe okulary detektywa Pozytywki?” to tytuł, który spodoba się dzieciom o różnych zainteresowaniach i zdolnościach. Można krok po kroku narysować ulubionych bohaterów. Ale są też zadania wymagające spostrzegawczości i logicznego myślenia. Podczas książkowej przygody będzie można stworzyć własną historyjkę obrazkową, zająć się śledztwem i towarzyszyć panu Mietkowi w… locie na miotle! Będzie trzeba odkryć, cóż knuje Martwiak, dowiedzieć się, czego boi się Asia, a także narysować swoją złość. A na tym nie koniec.

Książka, która wywoła uśmiech

Jeżeli jesteście ciekawi, co jeszcze można znaleźć, zapraszam do sięgnięcia po ten tytuł. Autor wykazał się dużym poczuciem humoru, dlatego jestem przekonana, że przygotowane zadania i zagadki, wprowadzą Was w znakomity nastrój. Na zdjęciach jest kilka przykładowych stron, które pokazują, w jakim klimacie jest utrzymana cała książka.

„Jeśli jeszcze nie spotkałeś na swojej drodze detektywa Pozytywki, to najwyższy czas go poznać. Jest człowiekiem miłym, choć bardzo tajemniczym. Nawet najbliżsi przyjaciele nie wiedzą, jak ma na imię lub gdzie znika na całe miesiące.

Grzegorz Kasdepke napisał o nim już niejedną książkę i kto je czytał, ten zna wszystkich przyjaciół i nieprzyjaciół detektywa.

Tak się jednak złożyło, że pisarz wyjechał na krótkie wakacje, a wtedy jego bohaterowie zaczęli harcować. Całkiem jak myszy, kiedy kot pójdzie do sąsiadów. Zresztą zobacz sam”.


Za książkę do recenzji dziękujemy:

Komentarze

komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook IconTwitter IconŚledź nas n Instagramie!Śledź nas n Instagramie!

Korzystając z tej witryny akceptujesz politykę prywatności więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close