Zoey Frank – artystka pełna kontrastów

zoey-frank-grandmas-teapotPo dłuższej przerwie z tematami poświęconymi sztuce, postanowiłyśmy ponownie przybliżać sylwetki artystów i dzieła, które przyciągają naszą uwagę. Osoba, o twórczości której chciałabym dzisiaj opowiedzieć, to Zoey Frank, która malarstwu poświęciła swoje życie już jako nastolatka, kiedy zafascynowała ją sztuka renesansu.

Ta pochodząca z Kolorado artystka jest laureatką wielu nagród i wyróżnień. Ukończyła Akademię Sztuki w Seattle i otrzymała kilka znaczących grantów, w tym od prestiżowej Fundacji Elizabeth Greenshiels. Oprócz tego, ma na koncie sporo wystaw zbiorowych i dwie wystawy indywidualne oraz szereg publikacji w branżowych czasopismach.

Co przyciąga do obrazów Zoey?

To, co bardzo mi się spodobało w obrazach Zoey Frank, to różnorodność uwiecznianych tematów i intensywności barw. Część dzieł charakteryzuje dość stonowana kolorystyka, można poczuć, że czas się na nich zatrzymał. Mam wrażenie, że przesycone są melancholią i ulotnymi emocjami. Działają wyciszająco. Malarka w ciekawy sposób uwiecznia zwykłe codzienne czynności, swego rodzaju ulotność chwili. Choć ta część jej dorobku stanowi znaczący procent ogółu prac, bardzo kontrastuje z drugą grupą jej obrazów, które są przesycone energią, optymizmem i żywymi kolorami. Niektóre dzieła są bardzo realistyczne, wyglądają niczym zdjęcia. Inne natomiast są fascynującą abstrakcją, odzwierciedleniem wyobraźni autorki.

zoey-frank-white-bed

zoey-frank-parade

zoey-frank-sonya

Twórczość pełna kontrastów

Przeglądając obrazy Zoey szybko można zauważyć, że artystka uwielbia eksperymentować ze stylami i podejściem do sztuki. Niektóre jej płótna są tak odmienne, że gdybym nie wiedziała, że malowała je jedna osoba, nie jestem pewna, czy sama znalazłabym wystarczająco dużo punktów wspólnych, by uznać je za charakterystyczne dla jednego artysty. W jej dorobku znajdziemy obrazy malowane farbą i rysowane ołówkiem, ludzi, martwą naturę, budynki i krajobrazy.

Pomimo tego, że to obrazy z subtelnymi barwami wręcz ociekają emocjami, jest w nich coś poruszającego, patrząc na ponurą pogodę za oknem, nie mogę oderwać oczu od tych, które są przesycone życiem i intensywnymi kolorami. Przy nich można spojrzeć na świat przez różowe okulary!

Aby pokazać Wam twórczość tej malarki, zachęcam do obejrzenia jej obrazów, które zostały przeze mnie znalezione na jej stronie i fanpege’u.

zoey-frank-song

zoey-frank-female-back