Street art – sztuka dostępna dla wszystkich

Sztuka nie musi być niedostępna i zamknięta w drogich muzeach. Udowadnia to street art, który nie dość, że można podziwiać w drodze do pracy i na spacerze, to jeszcze tworzyć samemu. Oto najciekawsze wydarzenia i trendy związane ze street artem.

Śladami Banksy’ego i Picassa

Już kilka lat temu padł rekord i za dzieło ulicznej sztuki współczesnej zapłacono na aukcji ponad milion dolarów. Chodziło o prace Banksy’ego, który jest największą gwiazdą street artu, mimo że do dziś nie wiadomo, kim tak naprawdę jest. Od jego popularności rozpoczął się boom na sztukę ulicy, która zaczęła trafiać na torebki Louis Vuitton czy do galerii. Sprzyja to popularyzacji tej dziedziny na całym świecie, z czego czasem może skorzystać przeciętny fan sztuki nad Wisłą.

Przykładowo, jak podaje portal rytmy.pl, ostatnio podczas Targów Sztuki Dostępnej w Warszawie obejrzeć można było kilka prac sygnowanych nazwiskiem Banksy na żywo. Takie okazje nie zdarzają się często, choć jeśli już mowa o muralach, to trzeba wspomnieć, że podczas pobytu w Polsce Picasso namazał na ścianie jednego z blokowisk na Woli syrenkę. Rysunek długo był zamalowany, a obecny właściciel mieszkania zapowiada, że go przywróci na ścianę. Kilka lat temu syrenkę Picassa można było podziwiać na ścianie przy metrze Centrum, gdzie zapowiadała wystawę o syrenach w Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

Gdzie można zobaczyć najlepszy street art?

Fani twórczości Banksy’ego mogą zetknąć się z jego sztuką również w domowym zaciszu. W sieci za darmo dostępny jest film sprzed kilku lat „Wyjście przez sklep z pamiątkami”. Artysta sam go nakręcił, a dzieło opowiada o sklepikarzu z Los Angeles, który uwielbia sztukę Banksy’ego i chce go znaleźć. Poza tym jednak nie trzeba zatapiać się w świecie filmu, bo wystarczy wyjść z domu, żeby jako miłośnik street artu poczuć się w Polsce jak w siódmym niebie. Poniżej kilka adresów, których nie można przegapić:

  • Warszawa, Praga Północ

To tu działa słynna grupa street artowa Loesje. To również tu znajduje się kilka z najsłynniejszych polskich murali. Murale na Pradze to nie kwestia kilku ostatnich lat. Już wcześniej puste ściany kamienic wykorzystywano do rysowania reklam znajdujących się tu zakładów. Przy okazji rewitalizacji i burzenia kamienic wiele reklam znikło i dziś trzeba się dobrze przypatrywać, by trafić na ślady po nich. Ostatnio inwestor zamalował najsłynniejsze murale Fotonu i Jubilera przy ul. Targowej. Współcześni artyści street artu, aby uchronić dzieła przed zapomnieniem, przenieśli je na szczyt budynku przy ul. Zamoyskiego.

  • Łódź, Śródmieście

To polska stolica street artu. Na ścianach kamienic można naliczyć łącznie dziesiątki wielkopowierzchniowych murali. Wiele z nich było nagradzanych na konkursach.

  • Poznań, Śródka

To tu znajduje się mural trójwymiarowy, który nie pozostawi żadnego przechodnia obojętnym. Dzięki niemu zwykła, szara kamienica została zamieniona w zamek z bajki.

A może street art na prezent?

Street artem można też zająć się samemu. Techniki można nauczyć się na warsztatach, które odbywają się w całej Polsce podczas imprez hip-hopowych i artystycznych. Co ciekawe, street artu można się też uczyć, m.in. w ramach zajęć na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie i na Colegium Civitas. Przy braku zdolności lepiej wybrać gotowe torby czy koszulki z nadrukami słynnych murali. Można je dostać m.in. w sklepach przy polskich muzeach i w sklepie internetowym grupy Loesje.

  • Grazyna st.

    Wolę jednak tradycyjną sztukę. Kocham dawne malarstwo /oczywiście nie wszystkich twórców/.