Wybierzesz anielską, czy diabelską kuchnię?

Niebawem walentynki, na które być może spora część z Was będzie chciała przyrządzić wyjątkową kolację. Szukacie inspiracji? Być może znajdziecie coś w książce, z której ostatnio gotowałam. „Jego piekielna kuchnia/Jej anielska kuchnia” to dość ciekawe i nietypowe połączenie. Książka jest podzielona na dwie – w jednej są lekkie i dietetyczne potrawy, w drugiej dominuje mięso i pikantne przyprawy.

W tej książce znajdzie się coś zarówno dla kogoś, kto jest na diecie jak i kogoś, kto lubi wyraźny smak. W jednej części dominują sałatki, zioła, owoce, warzywa i mięso z grilla o obniżonej zawartości tłuszczu. W drugiej potrawy są bardziej kaloryczne, sycące, często szybkie w wykonaniu, nie brakuje np. boczku, chili i przypraw z całego świata. Bez względu na to, jaką kuchnię preferujecie Wy i Wasza druga połowa, znajdziecie w niej przepisy, które będą odpowiadać każdemu podniebieniu.

Jeżeli chcecie, by kolacja była lżejsza, może zdecydujecie się na takie rarytasy jak anielskie pulpety drobiowe z białym serem, kotlety jagnięce na ziemniakach z groszkiem albo zapiekane warzywa z soczewicą. Jeśli natomiast chcecie czegoś pikantnego, z pazurem, wystarczy przejść do drugiej części i zwrócić uwagę m.in. na diabelską polędwicę z papryką, żeberka w glazurze miodowej, czy skrzydełka z ostrym sosem mojo.

Lekka ratatuja

Lekka ratatuja

Nieziemsko smaczne cukinie z rusztu

Nieziemsko smaczne cukinie z rusztu

Placuszki brokułowe z kaszą jaglaną

Placuszki brokułowe z kaszą jaglaną

Przykłady naszych realizacji przepisów możecie zobaczyć na załączonych zdjęciach, ale w książce znajduje się ich o wiele, wiele więcej. Przez swoją nietypową i estetyczną oprawę, książka „Jego piekielna kuchnia/Jej anielska kuchnia” to idealny pomysł na prezent, i to także na wesoło. Dlaczego? Przede wszystkim jest podzielona kolorystycznie, przepisy mają takie nazwy, że od razu wiadomo, czy są „anielskie”, czy „piekielne”. Charakterystyczne są też komentarze do poszczególnych receptur, które czasem wywołują uśmiech. Poza tym jest dobra zarówno dla kogoś, kto jest na diecie, jak i kogoś kto chce nauczyć się gotować. Można podarować ją parze świętującej rocznicę i jako dodatek do prezentu ślubnego.

Smoothe z ogórka, natki pietruszki i selera naciowego

Smoothe z ogórka, natki pietruszki i selera naciowego

Zdrowa owsianka z bananami

Zdrowa owsianka z bananami

Diabelnie sycąca jajecznica na boczku

Diabelnie sycąca jajecznica na boczku

Hamburgery wołowe

Hamburgery wołowe

Pikantne pałki z imbirem

Pikantne pałki z imbirem

To, co mi się spodobało to to, że dania są smaczne, często nietypowe, a mimo to składniki są łatwo dostępne (a to nie zawsze jest takie oczywiste). Same przepisy na tyle przejrzyste, przez co nie ma większych problemów z tym, żeby je wykonać. Dzięki temu nawet początkujący kucharz może stworzyć danie, które zachwyci podniebienia najbardziej wymagających smakoszy.


Za egzemplarz do recenzji dziękujemy Wydawnictwu Bellona

bellona logo do prezentacji

  • Ali

    Wyglada b.smakowicie i napewno „lekko” :)
    Pozdrawiam!

    • Ewa

      Bardzo lekko i bardzo smacznie :) Przetestowałam już sporo przepisów z tej książki i jak na razie na żadnym z nich się nie zawiodłam. Pozdrawiam, Ewa.