Top 5 płyt, których warto posłuchać tej jesieni

Jesień to specyficzna pora roku, podczas której chętnie wracamy do nastrojowej muzyki. Wieczory są coraz dłuższe, szybciej robi się ciemno, a my mamy więcej czasu na to, by znów powrócić do swoich zainteresowań, wśród których znajdują się ulubione nagrania. Czyich płyt warto posłuchać tej jesieni? Lepiej postawić na sprawdzonych wykonawców czy może sięgnąć po muzyczne nowości?

Sade – The Best of Sade

Sade to jedna z artystek, której muzyka nierozerwalnie łączy się z jesienią. Nastrojowe, intymne melodie połączone z osobistymi tekstami to przepis na sukces, zwłaszcza że album „The Best of Sade” został wydany ponad 20 lat temu i wcale nie traci na popularności, wręcz przeciwnie, cały czas zyskuje nowych słuchaczy. Na krążku znajdują się takie przeboje jak „Smooth Operator”, „No Ordinary Love” czy „Kiss of Life”. Płyty Sade, które są idealne na jesień, znaleźć można na stronach z ogłoszeniami jak https://sprzedajemy.pl/kultura-i-rozrywka/muzyka/plyty-i-kasety lub w sklepach muzycznych.

Paweł Domagała – 1984

Paweł Domagała to aktor, ale i piosenkarz. Muzycznie zadebiutował w 2016 roku wydając płytę „Opowiem ci o mnie”, która zyskała status platynowej. Wśród najbardziej znanych piosenek z tego krążka wymienia się „Gdybyś była”, „Jestem tego wart” i „Opowiem ci o mnie”. Domagała szybko odniósł ogromny sukces na rynku muzycznym, co poskutkowało ogromną trasą koncertową i nagraniem kolejnej płyty. Premiera „1984” planowana jest na 16.11.2018 roku.

Tom Odell – Jubilee Road

Tom Odell to brytyjski artysta, który w Polsce stał się popularny za sprawą przeboju „Another Love”. Jego poprzedni album utrzymany był w stylu indie pop, co nadawało utworom charakterystycznego klimatu. Utwory Odella to idealna propozycja na jesień. Uwielbiają je szczególnie ci, którzy są skłonni do zadumy i lubią smutne piosenki. Nowy krążek Toma Odella ukazał się 12.10.2018 roku i warto go przesłuchać podczas chłodnych wieczorów.

Rod Stewart – Blood Red Roses

Rod Stewart to jeden z płodniejszych artystów, jest aktywny muzycznie od blisko 50 lat. We wrześniu 2018 roku wydał już 30 album. „Blood Red Roses” utrzymany jest w nastrojowym klimacie, co zresztą charakterystyczne jest dla większości dokonań Stewarta. Na krążku znaleźć można piękne melodie połączone z osobistymi tekstami artysty. Ta płyta to również pozycja obowiązkowa tej jesieni.

Nosowska – Basta

„Basta” to 7. solowy album Katarzyny Nosowskiej. Artystka zasłynęła ostatnio humorystycznymi filmikami, które publikowała na Instagramie. Wydała nawet książkę utrzymaną w podobnym tonie „A ja żem jej powiedziała…”. Nowy krążek miał premierę 12.10.2018 roku, a promował go utwór „Ja Pas!”. Osoby, które były nastawione na kolejny album „w stylu Nosowskiej” mogą czuć się nieco rozczarowane. Artystka zrywa z dotychczasową stylistyką, jednak głównie pod względem muzycznym. Teksty nadal są bardzo osobiste i w punkt opisują rzeczywistość, to co Nosowską boli, co ją przeraża, czego się boi. Jest to zupełnie inna od poprzednich nagrań płyta, ale nie oznacza, że gorsza. Warto posłuchać krążka „Basta” i sprawdzić co tym razem proponuje Nosowska.