Zbrodnie polskich autorów

Polska kryminałem stoi, można by rzec, patrząc na półki w księgarniach, uginające się pod ciężarem przeróżnych pozycji z tego gatunku. Czytelnicy lubujący się w tych klimatach, absolutnie nie mogą narzekać na niedobór lektur napisanych przez rodzimych twórców.

Kryminalna potęga

Trudno znaleźć miłośnika kryminałów, który nie znałby takich autorów jak Katarzyna Puzyńska, Remigiusz Mróz, Katarzyna Bonda, Zygmunt Miłoszewski, Marek Krajewski, Joanna Chmielewska, Małgorzata i Michał Kuźmińscy, Joanna Jodełka czy Mariusz Czubaj. Wielu z nich za swoją twórczość zostało wyróżnionych Nagrodą Wielkiego Kalibru, przyznawaną przez Stowarzyszenie Miłośników Kryminału i Sensacji „Trup w szafie” oraz Instytut Książki. Ich tytuły należą do najbardziej poczytnych i najlepiej sprzedających się książek, stając się natychmiast bestsellerami.

Polskie kryminały doceniane są nie tylko nad Wisłą, gdzie są sprzedawane prawa do ich kinowych lub serialowych ekranizacji. Od kilku lat, co raz głośniej słychać o nich również poza granicami naszego kraju. Uznawane są za wyjątkowe, między innymi za interesujące tło wydarzeń w nich opisywanych. Wszystko wskazuje na to, że już wkrótce polscy autorzy będą podbijać rynki światowe na równi z najpopularniejszymi autorami amerykańskimi czy skandynawskimi.

Dojrzały, twórczy i doceniany za granicą

Jednym z nazwisk, na które warto zwrócić uwagę szukając dobrego polskiego kryminału, jest wspomniany już wcześniej Marek Krajewski. Szczególnie, jeśli lubujecie się w kryminałach utrzymanych w klimacie retro. Autor w swoim dorobku ma piętnaście książek, wydanych w ramach trzech serii, z czego dwie książki zostały napisane przez niego wraz z innym specjalistą od kryminałów, Mariuszem Czubajem. Pierwsza z książek, „Śmierć w Breslau”, opowiadająca o Eberhardzie Mocku, została wydana w 1999 roku. Obecnie liczy już osiem tomów („Śmierć w Breslau”, „Koniec świata w Breslau”, „Widma w mieście Breslau”, „Festung Breslau”, „Dżuma w Breslau”, „Głowa Minotaura”, „Mock)”, a ostatni z nich zatytułowany „Mock. Ludzkie zoo” miał swoją premierę pod koniec sierpnia 2017 roku. Oprócz swojego sztandarowego cyklu o Mocku, Marek Krajewski znany jest z serii o Edwardzie Popielskim. Postać ta została wprowadzona w powieści „Głowa Minotaura” i był to początek kolejnej serii autora. W ramach tego cyklu zostało wydane siedem tomów („Głowa Minotaura”, Erynie”, „Liczby Charona”, „Rzeki Hadesu”, „W otchłani mroku”, „Władca liczb”), a ostatni z nich, „Arena szczurów”, premierę miał we wrześniu 2015 roku. W 2007 roku Krajewski porzucił pracę wykładowcy na Uniwersytecie Wrocławski by zająć się pisaniem zawodowo. Za swoją twórczość otrzymał między innymi w 2005 roku Paszport Polityki za cykl o Eberhardzie Mocku oraz Nagrodę Wielkiego Kalibru w 2004 roku za powieść „Koniec świata w Breslau”, którą to okrzyknięto tytułem najlepszej polskiej powieści kryminalnej.

Marek Krajewski jest jednym z najlepszych przykładów na to, że polski autor może odnieść sukces na skalę międzynarodową. Jego powieści, wśród których znalazły się przede wszystkim „Śmierć w Breslau” i „Koniec świata w Breslau”, zostały przetłumaczone na aż dwadzieścia języków. Poza tak popularnym językami jak angielski, niemiecki czy francuski, książki autora można przeczytać w tłumaczeniu tureckim, macedońskim czy hebrajskim. Jak widać, Eberhard Mock cieszy się zainteresowaniem nie tylko w Polsce, ale i na świecie.

Młody, zdolny, twórczy i poczytny

Po drugiej stronie barykady stoi młody, ale już z ogromnymi sukcesami i bogatym dorobkiem na koncie autor, czyli Remigiusz Mróz. Mimo stosunkowo młodego wieku, może poszczycić się już wydanymi pięcioma seriami książek, w ramach których ukazało się łącznie osiemnaście tytułów oraz siedmioma tytułami wydanymi jako historie jednotomowe. Posiada tytuł doktora nauk prawnych, a uzyskaną wiedzę prawniczą wykorzystuje z powodzeniem w swoich powieściach, nadając im tym większego realizmu. Znany jest także ze swojego systematycznego podejścia do pisania. Wielokrotnie podkreślał, że na pisanie poświęca określoną ilość czasu w ciągu dnia, a jest to około ośmiu godzin dziennie. W ramach codziennych pisarskich obowiązków dokonuje również korekty tego, co napisał dnia poprzedniego. To właśnie ta samodyscyplina i zorganizowanie pozwala mu przenosić na papier liczne, rodzące się w głowie pomysły. Największą popularność przyniosły mu kryminały, choć w jego ofercie znajdziecie różne gatunki literackie, między innymi thriller prawniczy czy powieść historyczną. W swoich kryminałach porusza także ważne współcześnie kwestie społeczne, takie jak problemy mniejszości narodowych czy uchodźców. Największą popularność przyniosły autorowi czterotomowa seria z komisarzem Forstem („Ekspozycja”, „Przewieszenie”, „Trawers” i „Deniwelacja”) oraz licząca sześć tomów seria z Joanną Chyłką („Kasacja”, „Zaginięcie”, „Rewizja”, „Immunitet”, „Inwigilacja” i „Oskarżenie”).

Doszło nawet do tego, że autor wydał książki pod pseudonimem! Zapewne znany czytelnikom kryminałów Ove Løgmansbø to nie kto inny, jak polski Remigiusz Mróz. To właśnie pod tym nazwiskiem została wydana trylogia z Wysp Owczych. Aż do ostatniego tomu udało się utrzymać w tajemnicy, kim jest tajemniczy pisarz z tak odległego kraju. Ujawnienie tej informacji wywołało olbrzymią falę komentarzy i nie małą burzę w czytelniczym świecie, jeszcze bardziej zwiększając popularność autora. Mróz tłumaczył swoją decyzję chęcią sprawdzenia się jako nieznany autor, debiutant, podobnie jak Stephen King wydając książki pod pseudonimem Richard Bachman czy J.K. Rowling i jej męskie alter ego, czyli Robert Galbraith. Poza tym autor nie ukrywa, że pomysłów w głowie ma bardzo dużo, a miejsc w terminarzu wydawniczym najzwyczajniej w świecie brakuje. Nowe nazwisko było więc dla niego idealnym rozwiązaniem.

Książki, jakie wydał Remigiusz Mróz w Edyp.pl stanowią przekrój wszystkich tytułów tego autora. Znajdziecie tam zarówno te powieści, które zostały wydane pod jego prawdziwym nazwiskiem, jak i pseudonimem Ove Løgmansbø. A już 31 stycznia premiera najnowszej powieści autora, czyli książki „Nieodnaleziona”.