W pisarskim czyśćcu . Sylwetki dwudziestowiecznych pisarzy wg Krzysztofa Masłonia

5289c912f3Zaintrygował mnie tytuł książki „W pisarskim czyśćcu. Sylwetki dwudziestowiecznych pisarzy” autorstwa Krzysztofa Masłonia. Każda osoba w niej przedstawiona kroczyła drogą wiodącą do pisarskiego nieba lub piekła. Najczęściej na półmetku trafiali do czyśćca. Byłam ciekawa, kto trafił do nieba, a kto do piekła. 

Pozornie bohaterowie, to osoby pochodzące z innej bajki, ale w rzeczywistości kroczą tą samą drogą. Agnieszka Osiecka, Tadeusz Konwicki, Edward Stachura, Andrzej Kuśniewicz, Roman Bratny, Andrzej Bursy, Wanda Wasilewska, Tadeusz Różewicz itd… Jedni dożyli późnych lat, inni odebrali sobie przedwcześnie życie, łączyło ich jedno, miłość do pióra. Nawet kiedy wydaje się, że wiemy o nich dużo, autor udowadnia, że się mylimy.

Masłoń „odkurza z zapomnienia” niektóre postacie. Myślę, że celowo przypomniał nam zapomniane nazwiska pisarzy, bo faktycznie coraz mniej czytamy i umknęły nam niektóre osobistości. Nie sięgamy już po twórczość Wandy Wasilewskiej, Leona Kruczkowskiego czy Wiktora Woroszylskiego. Autor przypomina literatów ważnych i obnaża komunistyczne zaangażowanie twórców takich jak Wisława Szymborska, Czesław Miłosz, Julian Tuwim, Julian Przyboś. Według mnie jednak trudno jest po tak długim czasie oraz zmianach jakie zaszły w Polsce, a tym samym w nas, osądzać artystów, którzy w jakimś stopniu byli poddawani presji oraz uwierzyli w piękną zapowiedź jutra. Twórca książki w ciekawy sposób rozlicza poszczególne osoby.

Dziś światem artystycznym rządzą mody, trendy, może reklamowe klipy, kiedyś poparcie partii. Dziś literat może co najwyżej przekląć kogoś na facebooku, albo wysmażyć nieprzyjemny felieton dla brukowca, dawniej jego sąd o kimś (na przykład koledze po piórze), wzmocniony bratnim poparciem ZLP, PZPR itd. itp. miał realną siłę odebrania komuś środków do życia, wolności osobistej, może nawet życia. Choćby dlatego warto pamiętać o tych… niby literatach, a właściwie – politykach, partyjnych notablach, jak choćby o Leonie Kruczkowskim, Adamie Ważyku, czy Jerzym Putramencie – Maciej Dęboróg-Bylczyński

Krzysztof Masłoń (ur. 1953) – publicysta, dziennikarz, krytyk literacki. Przez wiele lat związany z „Rzeczpospolitą” i „Magazynem Literackim Książki”, od 2012 roku także z tygodnikiem „Do Rzeczy”. Laureat branżowych nagród Ikara i PIK-owego Lauru oraz Nagrody Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2005). Autor kilku książek, m.in. Lekcja historii najnowszej (2003), Żydzi, Sowieci i my (2005), Bananowy song. Moje lata 70. (2006), Puklerz Mohorta. Lektury kresowe (2014) oraz Od glorii do infamii. Sylwetki dwudziestowiecznych pisarzy (2015).


Za egzemplarz recenzencki dziękujemy:

logo_zysk_krzywe8001